Na szczęście lub nieszczęście (każdemu według potrzeb) nie uraczę Was dziś zbyt długim postem. Powód jest absolutnie trywialny – jestem w fazie odpoczynku i jakoś tak nie jest mi po drodze z długim przesiadywaniem przed komputerem.
Niemniej jednak bardzo zależało mi na tym, żeby na czas dostarczyć Wam tapety. Wiem, że dla wielu z Was taka comiesięczna zmiana to swego rodzaju rytuał.

Jak się czuję…
Aktualnie już dość mocno wypoczęta, choć nie ukrywam, że dwa finalne zjazdy Kursów Nauczycielskich (200 i 300 h) praktycznie jeden po drugim to spore wyzwanie. Ale też zawsze powtarzam, że człowiek najwięcej o sobie uczy się właśnie podczas prowadzenia takich Kursów.
Tak też było tym razem, bardzo dużo mi pokazały. Za co ogromnie dziękuję.

Tym razem udało nam się nawet zrobić ostatkowy bal przebierańców, więc nudy nie było na pewno!

Dodam tylko, że jeśli myślicie o Kursie 200 h w tym roku – to jest TYLKO JEDEN TERMIN.
Szczegóły Kursu Nauczycielskiego 200 h >>>

Nadmienię również, że zostały OSTATNIE 2 MIEJSCA na
Kurs Nauczycielski Jogi NIDRY >>>
Kurs ten, zatwierdzony i certyfikowany przez prestiżową organizację Yoga Alliance – zakończony międzynarodowym certyfikatem potwierdzającym 100 h szkolenia (Yoga Alliance Continuing Education 100 h).
Oferuje kompleksowe szkolenie dla nauczycieli jogi, medytacji, terapeutów, psychologów, a także wszystkich, którzy pracują z ciałem, duchem, emocjami i chcieliby wzbogacić swoje metody pracy o techniki jogi nidry i relaksacji.
Co robię…
Odpoczywam, chadzam na masaże, spędzam czas z rodziną i przyjaciółmi. Zachwycam się wiosną, która przyszła nagle, przez nikogo nieoczekiwana. Przynajmniej ja sama jakoś się nie spodziewałam TAK ciepłego weekendu.
Za mną pierwsza wiosenna herbatka i ciastko WE WŁASNYM ogrodzie. Pierwsze przesadzanie kwiatków również tamże.
Fajny czas przed nami. Sporo jeszcze ogarniania, bo niby jesteśmy przeporwadzeni, ale nie wszystko jeszcze rozpakowane. Nie wszystko ma swoje miejsce, wiele rzeczy było „tymczasowo” gdzieś odłożone, bo było szybko potrzebne. I nie chciałabym żeby te słynne prowizorki i tymczcasy zostawały dłużej niż to konieczne.
Ale też nie ukrywam, że dopiero teraz mam do tego wenę.
Przeprowadziliśmy się na sam koniec października. Większą część listopada spędziłam w Kuziówku – tydzień kursu, tydzień wolnego i znów tydzień kursu. A ten tydzień pomiędzy kursami to wiadomo – raczej opiera się na wypoczynku i przytulaniu dzieciątka swego ;)
Luty miał identyczną dynamikę.
Pomiędzy grudzień, który wypełniony był Świętami no i właśnie tymi elementami prowizorki, bo wigilia była u nas, więc pewne rzeczy trzeba było gdzieś upchnąć, ażeby wszystko miało ręce i nogi.
Styczeń był raczej o kokonieniu i nie było tam chęci na wiosenne porządki.
A teraz nadszedł i on, marzec z wiosenną energią, biorę się więc za to, co odkładane.

Swoją drogą jeśli i Wy macie podobnie, w sensie że pewne kwestie czekały na ten właściwy moment, który przyjdzie sam z siebie a nie z wymuszenia, to zapraszam Was na darmowy webinar już w ten wtorek.
3.03 to ważna data – Zaćmienie Księżyca + Pełnia + koniec korytarza zaćmień.
To niesamowity moment przejścia. Od chaosu do struktury, od ukrywania się do widoczności, z intuicyjnego działania do biznesu, który naprawdę Cię utrzymuje.
Jeśli pracujesz z ludźmi (joga, wellness, terapia, edukacja, rozwój, praca z ciałem/energią) i czujesz, że temat pieniędzy, ceny, komunikacji albo widoczności jest dla Ciebie trudny, to spotkanie jest dla Ciebie.
Zapisuję się na darmowy webinar 3.03 >>>

Pracuję nad…
Pracuję nad Kursem o biznesie – ŚCIEŻKA OBFITOŚCI. Za mną już nagranie 3 modułów (a będzie ich 5 w wersji podstawowej) i sama przechodzę przy tym wspaniały proces i wiele momentów wow!
Naprawdę sama nie spodziewałam się, że będzie tak fajnie. Mam nadzieję, że Wy tam po drugiej stronie przeżywacie choć połowę tego, co ja tutaj ;)
Polecam, choć wiadomo, że nie jestem obiektywna.
Chcę wejść na ŚCIEŻKĘ OBFITOŚCI >>>

Jestem wdzięczna za…
Jestem wdzięczna za mój system pracy. Kocham to, że czasem jest intensywnie, jak choćby w lutym, co daje mi ogromne możliwości wglądu. A potem jest bardzo spokojnie – by te wglądy i intensywność zintegrować, wejść w siebie jeszcze głębiej i móc Was na kursach prowadzić jeszcze dalej. Never ending story!
Jestem wdzięczna za naszą przeprowadzkę, pierwsze herbatki w ogródku i to że przede mną teraz sezon „urządzanie”.

Zwiedzam…
Luty, jak już wiecie, był kursowy. Zwiedzałam więc Kuziówek ;) i raczyłam się zimą, która po raz kolejny nas rozpieściła.

Oglądam…
Zaczęliśmy oglądać „Ripley” – serial Netfliksa. Za mną dopiero 1 odcinek, więc wiele powiedzieć nie mogę, ale zapowiada się wspaniale. Jest niesamowicie nakręcony, powolny, ze smakiem i czarno-biały. Więcej będę mogła napisać za miesiąc.
Czytam…
Kundalini Tantra – Saraswati Satyananda, wracam do niej raz jeszcze. I polecam jak wszystkie książki z tej serii.
Oraz Prana And Pranayama: Swami Niranjanananda Saraswati, bardzo polecam.
Do tego I am that ale jestem dopiero na początku.


Tapety z kalendarzem na marzec do pobrania
I tu do wyboru są aż 4 wersje:
Pobierz tapetę na marzec >>>


Każda z nich jest też oczywiście w wersji na pulpit i telefon.








Pobierz tapetę na marzec >>>
Kalendarze księżycowe
Jak co roku mam dla Was również papierowe wersje Kalendarzy Księżycowych. Grafiki wybrane przez Was w głosowaniu :)


Do Kalendarzy Księżycowych >>>

Gotowy do druku kalendarz
Dopełnieniem tapet jest kalendarz do druku – zawsze z tym samym motto na dany miesiąc co tapeta.

Pobierz kalendarz na 2026 >>>
Szkoła Jogi online
w Twoim domu
Chcę poczytać więcej >>>
Co otrzymasz?
- Wysoką jakość domowej praktyki jogi w każdym wymiarze.
- Dostęp do unikalnych materiałów niedostępnych nigdzie indziej w sieci.
- Kameralną atmosferę w obliczu wzajemnego wsparcia wyjątkowej społeczności
Dołącz do nas >>>

Jeżeli spodobał Ci się wpis, to znajdź mnie proszę tutaj:
