Luty, karnawał, najkrótszy miesiąc w roku, mówi się też, że najciemniejszy, taki w którym wszyscy przestępują już z nogi na nogę czekając na wiosnę.
W tym r...
Styczeń był pełen wrażeń. Rozpoczęty bardzo długim okresem świętowania - i to tak rozległym, że ostatecznie sama już nie wiedziałam, jaki jest dzień tygodnia. ...
Niby człowiek wiedział, a u progu każdego roku niezmiennie się dziwi. Przynajmniej ja tak mam, że końcówka roku zawsze jest u mnie bardzo refleksyjna, przypomi...
Dziś wpadam tylko szybciutko - dodać Wam comiesięczne tapety. Sama napawam się Indiami. Lada moment z resztą rozpoczynamy pierwsze zajęcia z naszego retreatu. ...
Kilka ostatnich dni wypełniła mi... podróż w czasie. Postanowiłam zrobić na Instagramie relację dotyczącą tego, jak zaczęła się moja przygoda z jogą. Okazała s...
Zastanawiam się właśnie... ile to już lat, od kiedy tworzę te wpisy "miesiąc w kwadratach"? W styczniu blog skończy dziesięć lat, więc obstawiam, że ten format...
Te wakacje były wyśmienite. Pamiętam, że jakoś w czerwcu pomyślałam, że chciałabym spędzić ten czas na wyjazdach. I faktycznie tak było. Czasem aż do granic mo...
Piszę tego posta trochę w biegu. W poniedziałek w nocy wróciliśmy z wakacji, a już jutro ruszamy na Pol'and'Rock festiwal - gdzie spotkam się z Wami w piątek i...