Maj był trochę jak w piosence Kory:
Dzień za dniem, pada deszcz,Słońce śpi, nie ma cię,Zimny kraj, zimny maj,Koty śpią, miasto śpi...
Wyjątkowo zimny, po...
Dziś musicie wybaczyć, bo będzie niezwykle krótko. Jestem w trakcie prowadzenia Kursu Nauczycielskiego, więc spędzam czas miło i intensywnie i raczej poza siec...
Marzec był TAK pięknie intensywny! Z nadejściem wiosny, mnogością warsztatów stacjonarnych, rozpoczęciem cyklu kursów online...
Dla odmiany, tak jak to bywa...
Luty, karnawał, najkrótszy miesiąc w roku, mówi się też, że najciemniejszy, taki w którym wszyscy przestępują już z nogi na nogę czekając na wiosnę.
W tym r...
Styczeń był pełen wrażeń. Rozpoczęty bardzo długim okresem świętowania - i to tak rozległym, że ostatecznie sama już nie wiedziałam, jaki jest dzień tygodnia. ...
Niby człowiek wiedział, a u progu każdego roku niezmiennie się dziwi. Przynajmniej ja tak mam, że końcówka roku zawsze jest u mnie bardzo refleksyjna, przypomi...
Dziś wpadam tylko szybciutko - dodać Wam comiesięczne tapety. Sama napawam się Indiami. Lada moment z resztą rozpoczynamy pierwsze zajęcia z naszego retreatu. ...
Kilka ostatnich dni wypełniła mi... podróż w czasie. Postanowiłam zrobić na Instagramie relację dotyczącą tego, jak zaczęła się moja przygoda z jogą. Okazała s...
Zastanawiam się właśnie... ile to już lat, od kiedy tworzę te wpisy "miesiąc w kwadratach"? W styczniu blog skończy dziesięć lat, więc obstawiam, że ten format...
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Szczegóły znajdują się w polityce prywatności.Zgadzam sięPolityka prywatności