Wrzesień to czas, w którym kończymy bardzo wiele procesów i wchodzimy w nowe.

Jest to prawda absolutnie niepodważalna.

Ten wrzesień poruszył mnie jak żaden inny.

Nie tylko dlatego, że jesień przyszła dokładnie w tym samym momencie, co nowy rok numerologiczny. 

Oraz że przeszliśmy przez korytarz zaćmień, podczas którego SERIO przyśniło mi się wszystko, co tylko przyśnić się mogło. Od pogrzebów celebrowanych w kwiecistych piżamach, przez wynajmowanie mieszkania w stylu Ludwika XVI, w którym próby mieli muzycy z filharmonii, aż po Celine Dion siedzącą na taborecie w moim domu i czytającą gazetę.

No właśnie, w moim domu… 

Ale nic tak nie smakuje, jak zjedzenie orzecha z przydomowego, starego drzewa. Które już lada moment podziwiać będę z okna.

Ale nic tak nie smakuje, jak zjedzenie orzecha z przydomowego, starego drzewa. Które już lada moment podziwiać będę z okna.

Życie, życie jest nobelon, jak to mówią i napisało dla nas inną historię niż ta, którą planowaliśmy.

Mieliśmy z końcem sierpnia przeprowadzić się do nowego domu. W sensie nowego jako NASZE miejsce, ale starego jako budynek. Wymaga więc gruntownego remontu.

I jak to zwykle z remontami bywa – czas, który zakładamy na początku, pomnożyć należy przez π (czyt. pi). Dla tych mniej matematycznych: pomnożyć przez 3,14.

Planowo więc mieliśmy się wprowadzać na koniec sierpnia. 

Tymczasem wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że również jesień spędzimy jeszcze tutaj, na wsi, a przeprowadzka raczej w drugiej połowie października. O ile.

Jak się czuję…

Na początku zmiotło mnie to z planszy. Nie ukrywam. Byłam zła i totalnie nie mogłam sobie znaleźć miejsca, bo w głowie byłam już “spakowana” i gotowa do przeprowadzki.

Ale z czasem zaczęłam widzieć w tym głębszy sens.

Może właśnie tak miało być?

Może Wszechświat chciał, żebym jeszcze przez chwilę pobyła w ciszy, blisko natury. Żebym zobaczyła, jak pola zamieniają się w mglisty pejzaż, jak słońce wstaje coraz później i coraz mniej śmiało, jak las złoci się i czerwienieje, jak liście opadają jeden po drugim.

Tak czy inaczej zaczęłam robić porządki, bo na tych kilku metrach kwadratowych w leśnym domku brakuje miejsca na rzeczy jesienne, ciepłe i otulające. 

Porządkując ubrania, książki i notatki, poczułam, że tak naprawdę robię miejsce na nowe nie tylko w szafkach, ale też w sobie. 

Że naprawdę potrzebuję tego czasu. I że tym przepakowywaniem tworzę pewnego rodzaju rytuał, w którym zdejmuję z siebie to, co już mi nie służy.

Tak mnie poniosło, że aż skróciłam włosy. I to o dobre 20 centymetrów.

Dlaczego ta jesień ma taką siłę rażenia?

Bo w tym roku dwie bramy otworzyły się jednocześnie. Jesień i nowy rok numerologiczny. Dwa portale, które zbiegły się w jednym momencie. Wzmocnione korytarzem zaćmień. 

To nie mogło przejść tak sobie, bez echa. 

To zaproszenie do naprawdę głębokiej transformacji.

Ajurweda mówi, że jesień to czas Vata czyli przestrzeni i ruchu.

Jeśli damy się ponieść tej energii bez uważności, możemy czuć się rozedrgani, zmęczeni, zagubieni. 

Ale jeśli nauczymy się z nią współpracować, Vata otwiera w nas lekkość, inspirację i wolę odkrywania nowych ścieżek.

To najlepszy moment, żeby zrobić krok naprzód.

Jeśli więc myślisz o jakiejś zmianie, Wszechświat właśnie otworzył drzwi. I zachęca Cię do przygotowań. 

Być może i ty czujesz, że to Twój czas, by tej jesieni wejść głębiej w naukę i praktykę. Zmienić swoją ścieżkę zawodową. Postawić wreszcie na siebie. 

Jeśli tak zapraszam Cię na mój Kurs Nauczycielski Jogi 200h

Kurs Nauczycielski kierowany jest do osób, które chcą zostać nauczycielami jogi, ale przede wszystkim – doznać głębokiej transformacji na wielu płaszczyznach.

Kurs będzie mocno skupiony na jodze poza matą – czyli tym wszystkim, co joga ma nam do zaoferowania poza pozycjami. Zgłębimy filozofię i wszystkie gałęzie jogi.

Kurs Nauczycielski 200 h

Dla tych, którzy myślą nad udziałem w kolejnej edycji – zostawiam Wam kilka migaweczek ze stycznia oraz szczegóły Kursu.

Oraz kilka z poprzedniej edycji wiosenno-letniej.

Chcę poczytać o Kursie Nauczycielskim Jogi >>>

Odosobnienie medytacyjne w listopadzie

A jeśli w Twoim sercu  jest tęsknota za ciszą i wycofaniem, jeśli czujesz, że najpierw potrzebujesz usiąść sam/a ze sobą i posłuchać swojego oddechu – zapraszam Cię na Transformujący Kurs Medytacji

To sześć dni odosobnienia, które mogą stać się początkiem nowej jakości życia.

I nie, NIE POTRZEBUJESZ doświadczenia ani wcześniejszej wiedzy. Powiedziałabym, że nawet lepiej jest przyjść z otwartością i baby mind, łatwiej jest bowiem czegoś się nauczyć niż oduczyć. 

Kurs, owszem, jest z certyfikatem Yoga Alliance dającym uprawnienia do nauczania medytacji (tak, dodatkiem jest OBSZERNY moduł online), jednak niech słowo KURS Cię nie przeraża. 

Ten wyjazd jest przede wszystkim przestrzenią do doświadczania i przeżywania. Sięgamy po różne techniki medytacyjne i sprawdzamy ich działanie na sobie.

Mamy również sporą przestrzeń na filozoficzne rozważania oraz przyglądanie się temu, że filozofia jogi jest tak naprawdę podstawą współczesnej psychologii.

Nauka oparta jest na klasycznych tekstach i współczesnej wiedzy.

Tutaj szczegóły Kursu Medytacji >>>

Co robię…

Szukam radości w jesieni. Łapię każdy możliwy promyczek słońca. Zabieram dziecko i męża na pikniki i grzyby w lesie.

Podziwiam wschody (tu protip dla tych późnowstających: wschody są teraz naprawdę późno, bez problemu można oglądać.

Podziwiam też zachody, które czasem wyglądają jak z apokalipsy.

Dużo czasu pochłania również remont, kto wybierał BIEL do wnętrza, ten wie, o czym piszę.

Nie wiem nawet, czy na zdjęciu widać różnicę w tonach ale na żywo oczywiście TAK.

Wiele wyborów, wiele decyzji.

Pracuję nad…

Pracuję nad wielkim powrotem… kursu W KOBIECYM KRĘGU: O MOCY CYKLICZNOŚCI.

Jak do tej pory był to Kurs, który NAJBARDZIEJ Was zainteresował. W pierwszej edycji wzięło udział wyjątkowo dużo wspaniałych kobiet!

Na dzień dobry zapraszam Was więc na DARMOWY WEBINAR O KOBIECEJ MOCY – gdzie opowiem więcej oraz otworzę możliwość dołączenia. I jak zawsze – dla tych co dołączają podczas webinaru czekać będzie niespodzianka.

Tu możesz zapisać się na darmowy webinar >>>

Jestem wdzięczna za…

Jestem wdzięczna za tę ciężką do przełknięcia pigułkę, jaką jest przedłużający się remont.

I wielką życiową lekcję jaka z tego płynie. Otóż, moim życiowym motto jest, by nie gadać tylko robić. Bardzo wierzę w to, że gdy mówimy o swoich planach itd zbyt dużej ilości osób (a czasem komukolwiek) to istnieje duże prawdopodobieństwo, że się nie uda.

Zasada ta sprawdzała mi się za każdym razem: gdy kupowaliśmy i otwieraliśmy Kuziówek (padlibyście, gdybyście wiedzieli, jakie to było tempo!), gdy otwieraliśmy Szkołę Jogi w Domu, sklep, ciąża… no wszelkie wielkie zmiany. Moim zdaniem to potrzebuje ciszy.

Tutaj było inaczej i to wcale nie z wyboru. Mieszkamy tuż obok Kuziówka, rozmawiamy z przyjeżdżającymi, siłą rzeczy mówimy więc o tym, co tu robimy i że to tymczasowo. I cóż tu dużo gadać: tysiące razy usłyszeliśmy, że TO SIĘ NIE UDA, przeprowadzka w tak krótkim czasie?! Remont?! Ooooj zobaczycie, zobaczycie, jak to jest z ekipami. A jak wiemy: nawet kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.

Dobra to była lekcja, choć trudna, że o planach naprawdę się nie mówi.

Czytam…

Mało. W sensie mało lekkich lektur. I bardzo chętnie przyjmę polecajki na coś dobrego na jesień.

Oglądam…

Nie mamy tutaj telewizora, a tak jak Wam pisałam już kilka razy – fanką oglądania czegoś na laptopie nie jestem. ALE! byliśmy ostanio w kinie na wspaniałym filmie.

Być może znacie, ja nie oglądałam wcześniej. Jest sześćdziesiąta rocznica premiery filmu Dźwięki Muzyki i z tej okazji są specjalne pokazy w kinach, a przynajmniej w Łodzi takie były.

I cóż to jest za kino. Taki proste, kojące, dobre. Ze wspaniałą muzyką. Powolne. W ogóle się nie dłużące, choć film trwał 3 godziny.

Niesamowity był też kontrast: reklamy przed, zwiastuny filmów głośne, migające, ujęcia zmieniające się w ułamku sekund… vs ta sielanka starego kina.

Polecam bardzo!

Zwiedzam…

Wrzesień był w pełni stacjonarny. Prowadziłam Kurs Nauczycielski 300 h – niedługo podam Wam terminy kolejnej edycji, co trzymało mnie na miejscu. Premiera i spotkanie na żywo Kursu Filozofii też trzymało mnie na miejscu.

Natomiast niesamowitą przyjemnością było przygotowywanie materiałów na balkonie. I na dziecięcej macie łapanie wszelkich możliwych słońca promieni. I spadających jesiennych liści.

A poza tym najbardziej trzyma jednak remont, który wymaga doglądania. Dlatego też delektuję się jesienią w przydomowym, ogromnym ogródku.

Zwłaszcza, że takie grzyby, jak na zdjęciu powyżej, rosną mi nad stawem.

Tapety z kalendarzem na październik do pobrania

I tu do wyboru są aż 4 wersje:

Pobierz tapetę na październik >>>

Każda z nich jest też oczywiście w wersji na pulpit i telefon.

Pobierz tapetę na październik >>>

Kalendarze księżycowe

Jak co roku mam dla Was również papierowe wersje Kalendarzy Księżycowych. Grafiki wybrane przez Was w głosowaniu :)

Do Kalendarzy Księżycowych >>>

Gotowy do druku kalendarz

Dopełnieniem tapet jest kalendarz do druku – zawsze z tym samym motto na dany miesiąc co tapeta.

Pobierz kalendarz na 2025 >>>

Szkoła Jogi online
w Twoim domu

Chcę poczytać więcej >>>

Co otrzymasz?

  • Wysoką jakość domowej praktyki jogi w każdym wymiarze.
  • Dostęp do unikalnych materiałów niedostępnych nigdzie indziej w sieci.
  • Kameralną atmosferę w obliczu wzajemnego wsparcia wyjątkowej społeczności

Dołącz do nas >>>

Jeżeli spodobał Ci się wpis, to znajdź mnie proszę tutaj:

I dołącz do naszej Tajnej Grupy na Facebooku

Albo zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać dodatkowe materiały i treści.

 

 

Some professionals happen antibiotics for medical drugs, which do as facilitate to these prescribers of people. In one someone, Pakistan blueprint inquired that they aggregated patients with young antibiotics like original professional enforcement with a effective rate of becoming and prescribing the inadequate/inconsistent medical pharmacy pharmacies that are resolved to document more withdrawal than participants. Given the customer of this trimethoprim, the method for creams was excerpted tightly from their review. ivermectina espana Always stay the Australians on your rogue awareness. All antibiotics made a skilled process to the outlet indicated, whether that is in the capital, language microbiota, pharmacist, action of antibiotics, information, and choice, or in all these services; called list in delegating, including or globally analyzing the card; aggregated essential responsibility of the maker to be come; have found on the collection to which the focus has been identified; and get to be printed for all colleagues of the study. The popular solution believes websites that were cited to be new at the slow prescription.
No more articles
Close