Dzisiejsze podsumowanie piszę z dużym wyprzedzeniem – siadam do niego 19 maja, choć nie mam pewności, że dziś je skończę. Jedno jest pewne – gotowe tapety już czekają na Was na dole wpisu.
Czemu tak wcześnie piszę? Od poniedziałku do niedzieli (24-30 maja) będę na wyjeździe z medytacją i milczeniem (od razu piszę, że jako uczestniczka, bo wiem, że wiele osób czeka na warsztaty) w wersji zupełnie offline. Dlatego chciałam to zrobić przed wyjazdem, żebyście tapety mieli na czas.
Jak się czuję…
W tej chwili czuję się już całkiem dobrze, choć nadal nie jest to moje 100%. Na początku tego miesiąca trochę się pochorowaliśmy, co skutecznie zatrzymało nas w domu i wcisnęło przycisk stop. Spędziliśmy w domu aż 3 tygodnie.
Być może taki odpoczynek był potrzebny. Choć… chorowanie chyba nie do końca jest odpoczynkiem. A już na pewno nie wychodzi się z niego zadowoloną i wypoczętą jak ze SPA.
Nie wiem też , czy przez to trzytygodniowe wyłączenie będę miała dużo do powiedzenia w tym podsumowaniu, ale… zobaczymy :)

Co robię…
Aktualnie jak widać siedzę w urodzinowej czapeczce. A tak serio to stawiam ostatnie już kropeczki nad “i” w przygotowaniu świętowania urodzin Szkoły Jogi w Domu. Tak, Szkoła kończy już rok. I tak, ja też nie wiem, kiedy to minęło.
Z tej okazji bardzo serdecznie zapraszam Cię do zapisania się na Tydzień darmowej jogi.
Jeśli zapiszesz się na listę, to codziennie otrzymasz ode mnie maila z krótką inspiracją oraz linkiem do dzisiejszej praktyki.
Zawartość takiego listu jest niespodzianką – czasem będzie to praktyka jogi, czasem medytacja, czasem joga nidra. Dzięki temu poznasz wiele stylów jogi i przekonasz się, czy to coś dla Ciebie.
Każde nagranie dostępne będzie przez 24 godziny, co jest dodatkową motywacją do codziennej praktyki.
Tutaj możesz się zapisać >>>

Tydzień darmowej jogi będzie również połączony z konkursem dla najaktywniejszych, dlatego tym bardziej polecam dołączyć. Myślę, że to będzie fajna okazja do rozpoczęcia praktyki lub powrotu na matę.
A także do przekonania się, czy Szkoła Jogi to coś dla Ciebie.
Chcę dołączyć >>>
Pracuję nad…
Pracuję głównie nad tym, co napisałam powyżej.
Jednak jest kilka pięknych rzeczy, “które dzieją się w tle”.
Jedną z nich są Karty z Aifirmacjami, które wreszcie zaczęły nabierać realnych kształtów! Wspólnie z Wami wybraliśmy wstępny wygląd kart – dziękuję za Wasze ogromne zaangażowanie przy głosowaniu :)
Tak wygląda prototyp, który już zdążył ulec dalszym ulepszeniom.

Autorką grafik jest nasza Ania Wiesner, z której pracami mogliście się już zetknąć nie raz – jest jedną z osób, które odpowiadają za zaplatanie naszych simplife.shop’owych cudów. Poza pracą z nami – Ania jest studentką Wzornictwa na Politechnice Łódzkiej. Interesuje się tworzeniem ilustracji oraz projektowaniem graficznym.

Jeśli jesteś zainteresowana_y Kartami, polecam Ci zapisać się na listę. Dzięki temu:
- informacja o starcie sprzedaży trafi do Ciebie w pierwszej kolejności
- otrzymasz dodatkową zniżkę na zakup
- masz (prawie!) pewność, że nie zabraknie dla Ciebie Kart
Chcę zapisać się na listę >>>
“W tle” dzieje się też inna, bardzo fajna sprawa, ale jeszcze za wcześnie, by się nią dzielić. A uwierzcie, że bardzo bym chciała.
Jestem wdzięczna za…
Jestem szalenie wdzięczna za nadchodzący wyjazd. Mam wrażenie, że dokładnie tego teraz potrzebuję. Chwili dla siebie i totalnego odcięcia się od tego, co na zewnątrz. Tylko medytacja, delikatna joga, joga nidra i górskie spacery.
Swoją drogą – wiecie, że ja kiedyś taż organizowałam wyjazdy z możliwością zachowania milczenia? Uczestnicy, którzy decydowali się na nie, nosili specjalne przypinki, żeby nikt ich nie zaczepiał ;)
Jednak w 2020 nikt nie był chętny na zachowanie milczenia. Na kilku warsztatach, które odbyły się po kwarantannie, wszyscy woleli rozmawiać. Co jakoś wcale mnie nie dziwi – po pierwsze takie warsztaty to zawsze zbiór ciekawych i wartościowych osób. A po drugie – po miesiącach izolacji wszyscy mieliśmy ochotę na rozmowy.

Cieszę się również z tego, że na dobre zaczęłam studia z ajurwedy. Czuję, że to pomoże mi fajnie wzmocnić i uporządkować wiedzę. Czym oczywiście chętnie będę dzielić się z Wami.

Słucham…
Simplife’owej playlisty możesz sobie posłuchać o tutaj >>>
Można jej sobie słuchać bez problemu za darmo, nawet jak nie macie Spotify, tak że się nie martwcie.
Czytam…
Skończyłam czytać Wysoko wrażliwi – Aron Elaine – moim zdaniem warta uwagi. Ciekawie tłumaczy to z czym my, wrażliwcy, musimy mierzyć się na co dzień.
Druga książka to Siła czy Moc – Davida Hawkinsa. Nie jest aż tak przełomowa, jak się spodziewałam, ale może być źródłem dobrej inspiracji. Mam do przeczytania jeszcze kilka książek tego autora i myślę, że razem stworzą ciekawą, wzmacniającą całość.
Oglądam…
Jak do tej pory w tym miesiącu skończyliśmy jedynie oglądać Lilyhammer – serial, który polecałam Wam w zeszłym miesiącu. I tak jak pierwsza seria była ekstra, druga też spoko to trzecia niestety rozczarowała. Na szczęście każda z nich miała tylko 8 odcinków. Jednak teraz sama jestem w kropce, czy polecam czy nie ;)
Zwiedzam…
Jak łatwo można się domyślić – nic nie zwiedzałam. Ale za to górsko pospaceruję sobie teraz przez cały tydzień.

Tapety z kalendarzem na czerwiec do pobrania

Do wyboru są dwie wersje – jedna jogowa w pastelach. Druga to poranna dżungla.
Pobierz tapetę na czerwiec >>>
Wersja na telefon oczywiście też jest.

Gotowy do druku kalendarz
Dopełnieniem tapet jest kalendarz do druku – zawsze z tym samym motto na dany miesiąc co tapeta.

Pobierz kalendarz na 2021 >>>

Szkoła Jogi online
w Twoim domu
Chcę poczytać więcej >>>
Jeżeli spodobał Ci się wpis, to znajdź mnie proszę tutaj: