Zarówno w jodze jak i w ajurwedzie zwracamy dużą uwagę na zależności pomiędzy nami a otaczającym nas światem. Wiemy i czujemy że wszyscy i wszystko jest ze sobą połączone.

W wielu traktatach filozoficznych i religiach mówi się otwarcie o tym, że to co wewnątrz to na zewnątrz i odwrotnie. Tutaj nie jest inaczej – ludzki organizm i ludzkie ciało jest takim małym kosmosem, pomniejszonym odbiciem świata zewnętrznego.

My i cała nasza świadomość jesteśmy miniaturą wszechświata – wszystko to ciągle się rozszerza. Fizycznym początkiem jest połączenie komórki jajowej i plemnika, w wyniku czego powstaje zarodek. Dalej następuje rozwój i pojawienie się samoświadomości.

Żywioły w jodze i ajurwedzie

Zgodnie z tym, czego uczy nas ajurweda – cały wszechświat, wszystko to, co znajduje się na świecie, łącznie z nami ludźmi, składa się z pięciu żywiołów. Są nimi: ziemia, woda, ogień, powietrze i eter. Oczywiście nie chodzi tu o dosłowną, fizyczną budowę, nie mówimy przecież, że nasze stopy składają się z gleby, albo że żołądek to ogień :)

Chodzi raczej o zbiór określonych cech, określających dany żywioł, które mają odbicie w całym świecie jak i w nas samych. Różne i bardzo indywidualne proporcje każdego z żywiołów w ciele sprawiają, że różnimy się od siebie. Mamy określone mocne i słabe strony, talenty, strachy czy skłonności. Znajomość tych konfiguracji ułatwia nam pracę z nimi.

Niemniej jednak dla każdego z nas dobre jest zachowanie równowagi i pielęgnowanie KAŻDEGO z tych żywiołów. A poza tym odpowiednie kierowanie nimi: wzmacnianie, gdy czujemy, że któregoś z elementów zaczyna nam brakować, oraz uspokajanie, gdy któryś zaczyna nadmiernie dominować.

Zarówno nadmiar jak i niedomiar któregoś z elementów może być przyczyną gorszego samopoczucia a w dalszym rozrachunku – nawet choroby. Dla przykładu: nadmiernie działający żywioł ognia może być przyczyną chorób żołądkowych, zaś zbyt wygaszony – problemów z trawieniem. Zbyt duża ilość powietrza to nerwowość, jednak zbyt mała – ospałość, brak odwagi do zmian i ruszenia z miejsca.

W czym może nam pomóc praca z 5 żywiołami?

Jak każda praca związana z rozwojem – praca z żywiołami w znaczącym stopniu podnosi jakość naszego życia. Usuwa nie tylko dolegliwości fizyczne, ale również otwiera na pracę z emocjami i ich uwalnianiem.

Praca z każdym kolejnym żywiołem pomaga lepiej zrozumieć siebie. Ziemia daje nam ugruntowanie, poczucie ciała i zbliżenie się do emocji. Tworzy fundament do dalszej pracy. Woda uczy nas swobodnego przepływu przez życie i radości z jego tworzenia. Ogień pomaga nam w transformacji. Powietrze pozwala pracować z oddechem i obszarem serca. Eter to praca z umysłem, wizualizacją, pozbywaniem się niesłużących nam schematów i zyskiwaniem nowej perspektywy.

Fizycznie i emocjonalnie praca z 5 żywiołami:

  • pozwala uspokoić umysł,
  • uczy nas “wychodzenia z głowy” i kierowania uwagi do ciała,
  • daje nam głęboki relaks na wielu poziomach,
  • pozwala uwolnić skumulowane emocje,
  • pomaga pozbyć się napięć z ciała,
  • ułatwia zasypianie i reguluje zdrowy, odżywczy sen,
  • dodaje nam energii do codziennego działania,
  • zwiększa kreatywność,
  • pozwala uwolnić się od przeszłości,
  • daje siłę do stawiania kroków na przód,
  • pomaga pozbyć się chronicznego zmęczenia
  • pozwala uwolnić się z ograniczających nas schematów

Praca z żywiołami w mojej Holistycznej Szkole Jogi w Twoim domu

Jak wiecie, albo i nie ;) od kilku miesięcy prowadzę swoją autorską Szkołę Jogi online. Roboczo nazywamy ją sobie Holistyczną Szkołą Jogi w Twoim Domu. Holistyczną dlatego, że wykraczamy daleko poza “zwykłą praktykę na macie” czyli to, co związane jest tylko z fizycznością, rozciąganiem i wkładaniem nogi za głowę.

Dla mnie byłoby to jedynie ślizganiem się po powierzchni możliwości, które daje nam joga, dlatego zarówno na warsztatach, wyjazdach jak i w szkole, staram się przekazywać zdecydowanie więcej.

Praca z 5 żywiołami w mojej szkole jogi trwać będzie 5 tygodni. Każdy tydzień poświęcamy innemu żywiołowi. Podchodzimy do tego bardzo

Oczywiście 5 tygodni to okres bardzo umowny. Jest to czas wychodzący z założenia, że każdą praktykę powtarzasz tylko raz i że jesteś w stanie rozwinąć matę aż 5 razy w tygodniu. To naprawdę bardzo dużo! Dlatego śmiało możesz rozłożyć sobie tę pracę na dłużej.

Poza tym praktyki warto powtarzać.

Ile razy?

Na to pytanie nie ma jednoznaczniej odpowiedzi. Mistrzowie jogi mówią o… tysiącu powtórzeń. Ty oczywiście zrób jak czujesz, intuicja na pewno podpowie Ci, czy to praktyka na raz, czy może lepiej wrócić do niej 2, 3 czy nawet 100 razy.

Sprawdź szczegóły Szkoły Jogi >>>

Dla kogo jest wyzwanie 5 żywiołów w szkole jogi?

Totalnie dla każdego!

Nie musisz nic wiedzieć, ani w żaden sposób się przygotowywać.

Po prostu zachowaj otwartość i daj się poprowadzić.

Jakie właściwości mają poszczególne żywioły? I jak wygląda praca z nimi?

Szczegółowo wszystkie żywioły opisuję w każdym tygodniu pracy w Holistycznej Szkole Jogi jako takie teoretyczne wprowadzenie do tego, co będzie się działo.

Każdy tydzień to nie tylko praktyka na macie, ale również możliwość głębszego zrozumienia działania danego żywiołu. Do tego oczywiście medytacje, afirmacje i specjalna mudra balansująca działanie tego żywiołu. A także praktyka jogi nidry – czyli cudownie transformującej sztuki niedziałania, która (niestety) wciąż jest mało znana w Polce.

A poniżej znajdziesz krótki opis, który wyjaśni ci ogólnie co i jak :)

Jak to odczuwasz? Widzisz wśród nich żywioły, z którymi warto popracować? Daj znać w komentarzu :)

Ziemia

Ziemia to praktyki pozwalające nam się ugruntować, znaleźć połączenie z ziemią i balans. Psychicznie i emocjonalnie związane są z poszukiwaniem swojego miejsca, poczuciem bezpieczeństwa i stabilizacją finansową.

Ze względu na urodzajną moc urzeczywistniania, praca z żywiołem ziemi pomaga w realizacji planów i marzeń. Ziemia pozwala na wydobycie swoich głęboko ukrytych talentów, wprowadzenie ich w czyny, a następnie czerpanie realnych zysków i korzyści – tym przejawia się jej urodzajność.

Praca z energią ziemi to “wyjście z głowy” i przeniesienie swojej uwagi w stronę ciała i jego potrzeb. To również pierwszy krok na drodze do świadomej pracy z emocjami.

Woda

Woda – to nasze wewnętrzne źródło mocy, w końcu w dużej części składamy się z wody właśnie. Woda odpowiada za naszą kreatywność, tworzenie, wizualizowanie. Fizycznie przekłada się to na płynne ruchy, elastyczne ciało i usuwanie blokad oraz napięć. A także zdrowy i młody wygląd :)

Jest symbolicznie związana z intuicją, wyrażaniem uczuć, czułością i czystością.

Praca z tym żywiołem ma działanie oczyszczające i uleczające, polega na odkrywaniu źródła życiowego szczęścia, które daje siłę i zdrowie

Żywioł wody obdarza nas umiejętnością odpowiedniego reagowania na to, co dzieje się obok. Uświadamia nam, że wszystko dzieje się po coś i że często najlepszym rozwiązaniem jest bycie uważnym i akceptującym obserwatorem.

Spójrz na górski strumień – poradzi sobie z każdą przeciwnością! I zrobi to tylko i wyłącznie za pomocą swobodnego przepływu.

Ogień

Ogień – to skupienie się na rozniecaniu naszego wewnętrznego ognia, tego który daje nam siłę do działania i przyświeca naszym pasjom. Fizycznie są to asany rozgrzewające i stymulujące trawienie oraz oczyszczające organizm.

Transformujący ogień reprezentuje potęgę, siłę życiową, czyn i aktywność. Jest najbardziej energetycznym, dynamicznym i ekspansywnym ze wszystkich żywiołów, co czyni go czasami również nieprzewidywalnym.

Praca z żywiołem ognia, którą zaczniemy już w 3-cim tygodniu wyzwania, opierać się będzie na transformacji, spaleniu tego, co zbędne, nieaktualne, czy bezużyteczne w celu stworzenia miejsca na nowe perspektywy i przedsięwzięcia.

Żywioł ten nie lubi ograniczeń, za to wspiera wychodzenie poza ramy i schematy. Ogień pali za sobą, wszystko to, co blokuje Twój temperament i samorozwój – np. toksyczne relacje, blokady, żale i gniew.

Wiesz, że brak pracy z energią ognia objawia się poprzez smutek, zniechęcenie, czy nawet apatię?

Powietrze

Powietrze – to praca z oddechem i uczenie się ruchu wypływającego z oddechu a nie odwrotnie. Jest to również praca z emocjami, obszarem serca i otwieraniem się na świat. W życiu jest to poczucie większej lekkości i podążanie własną ścieżką.

Powietrze symbolizuje wszystko to, co związane jest z umysłem – myśli, idee, komunikację, wyobraźnię. To zaprzeczenie pasywności. Ten dynamiczny i mobilny żywioł odświeża, przynosi nowy ład, zachęca do aktywności, wychodzenia ze strefy komfortu, pobudza wyobraźnię, przynosi jasność umysłu i dodaje odwagi.

Eter

Eter – to praca związana z umysłem, przekonaniami i wizualizacją. To podnoszenie wibracji i dostrajanie się do miłości, wdzięczności i kreacji zamiast złości, smutku, żalu i zazdrości.

Eter zawiera w sobie kolejne cztery żywioły, jest początkiem, definicją wszystkiego, co niematerialne. Określany jako kwintesencja, abstrakcja, przestrzeń, której nie da się ogarnąć zmysłami. Jest „złotym środkiem”, elementem wyjściowym, prawdą, do której dążymy.

Działa trochę jak ostatni człon jogi, czyli samadhi – osoby, które przeszły z nami wyzwanie „8 gałęzi jogi” dobrze wiedzą, co to oznacza.

Im więcej eteryczności, tym zdrowsze, swobodniejsze jest nasze podejście do aktualnego stanu rzeczy.

Łatwiej przebaczamy, nasze działania są łagodniejsze i bardziej zrównoważone, stajemy się mniej pochopni w osądach, a tym samym przyciągamy więcej szczęśliwych zdarzeń i życzliwych ludzi.

Domykając cały cykl rozwojowy pracą z eterem, podniesiemy nasze wibracje i dostroimy się do miłości, wdzięczności i kreacji na rzecz odrzucenia złości, smutku, żalu i zazdrości.

To jak – który żywioł jest u Ciebie tym, który wymaga od Ciebie pracy i uwagi? :)

Sprawdź szczegóły Szkoły Jogi >>>

Nadchodzące warsztaty jogi:

Sprawdź szczegóły >>>

Jeżeli spodobał Ci się wpis, to znajdź mnie proszę tutaj:

I dołącz do naszej Tajnej Grupy na Facebooku

Albo zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać dodatkowe materiały i treści.

 

 

No more articles
Close