Wrzesień to miesiąc, w którym jesień powoli przeplata się z latem, co daje możliwość korzystania z dobrodziejstw obu tych pór roku. Z jednej strony – nadal można spacerować, przesiadywać na słońcu, zajadać lody. Z drugiej jednak zaszycie się pod kocem z książką nie jest już niczym dziwnym. Bo przecież wieczory coraz dłuższe. Bo przecież prawie już jesień. To co robić we wrześniu, żeby wykorzystać najlepiej wszystkie jego dobrodziejstwa?

Co robić we wrześniu?

Będę z Wami zupełnie szczera – nie wiem kiedy minęło mi to lato! Jak przeprowadzaliśmy się do Gdyni wiosną, to miałam jakieś takie obawy co to będzie w wakacje? i w ogóle jak żyć, gdy zjedzie się tu milion ludzi i w mieście nie da się funkcjonować.

A tu nagle… okazało się, że już wrzesień! I że żadnego armagedonu nie było.

Wraz z końcem wakacji nadchodzi dla mnie szczególny czas. Po pierwsze dlatego, że we wrześniu zawsze jakoś tak bardziej mi się chce. Kończą się upały, wieczory są dłuższe, świat jakby spokojniejszy – to wszystko razem daje mi jakiś taki zapał do działania.

A po drugie – pierwszy raz jestem nad morzem jesienią, więc mam nadzieję obserwować, chłonąć i doświadczać ile tylko się da!

Poniżej zamieszczam listę inspiracji wrześniowych, być może i Wy będziecie mieli ochotę skorzystać.

1. Zacznij coś nowego

Nie wiem jak Was, mnie wrzesień motywuje do działania. I mam takie wewnętrzne przeświadczenie, że ten miesiąc sprzyja nowościom. Może to wciąż jeszcze przyzwyczajenie z czasów szkolnych? Choć szkołę dawno mam już za sobą ;)

Ale jeśli też tak macie, to polecam tej energii nie zmarnować – zapisujcie się na języki, siłownie, kursy szydełkowania czy lepienia z gliny. Nie będę wymieniać, bo ilość możliwości jest na tyle  nieograniczona, że każdy może znaleźć coś dla siebie.

Nowy rok szkolny, to trochę taki nowy rozdział w życiu. Nawet jeśli nie chodzisz do szkoły. Warto odkurzyć kalendarz, zrobić nowe postanowienia i plany.

2. A może joga?

To trochę tak w ramach punktu pierwszego. Jak wiecie lub nie wiecie – mam możliwość podglądania tego co i kiedy czytacie. I zauważyłam, że wraz z nastaniem września,  coraz więcej osób czyta post z jogą dla początkujących. Co prawda post ma już 3 lata, ale jest nadal aktualny.

A dla rządnych nowości: w niedzielę na blogu pojawi się nowy post z odpowiedziami na Wasze pytania dotyczące jogi dla początkujących w domu.

W niedzielę również rusza wyzwanie – Joga dla początkujących w domu. Wszystko będzie tłumaczone zupełnie od podstaw. Aby wziąć w nim udział:

A tych co pragną wiedzy książkowej – odsyłam do mojej nowej książki Dlaczego joga? >>> która wczoraj miała swoją premierę i którą można sobie zamówić prosto pod drzwi z dowolną dedykacją ;)

3. Spacerować

Tak jak pisałam powyżej – dla mnie to będzie spacerowo czas szczególny. Morze znam raczej tylko z okresu letniego, dlatego z ogromną przyjemnością będę sobie obserwować jak morskie lato zmienia się w morską jesień.

I tę uważność szczerze polecam, nawet jeśli nie masz za sobą żadnej przeprowadzki. Dobrze znane miejsca również wyglądają zupełnie inaczej w różnych porach roku.

4. Znaleźć nową zdrową rutynę

Tutaj odniosę się do wpisu zdrowe wakacyjne nawyki, które warto pielęgnować. To, że kończy się lato, wcale nie oznacza, że trzeba przestać dbać o siebie.

5. Posprzątać wokół

Nadchodząca zmiana pór roku to, moim zdaniem, dobra chwila na porządki. Na pewno na pierwszy ogień może iść przegląd szafy. Nie wiem jak Wy, ja zawsze sobie taki robię. Chowam do pudła letnie sukienki, wyciągam półbuty i swetry. Choć jeszcze nie teraz, bo lato wciąż nas rozpieszcza.

A, no i oprócz porządków czysto fizycznych, warto również posprzątać w głowie. Tam też gnieżdżą się stare rzeczy, które zupełnie nam nie służą.

6. Zadbać o odporność

Różnice temperatur sprzyjają pierwszym przeziębieniom, warto więc dmuchać na zimne i zadbać o siebie zawczasu. Zdrowa dieta, pełna kasz i warzyw, ziołowych herbat i jesiennych owoców, to zawsze dobre rozwiązanie.

Moja niezawodna poranna woda z cytryną powoli zmienia się na tę z dodatkiem imbiru. Pomału przestawiam się również na ciepłe śniadania.

O naturalnych sposobach na odporność pisałam już na blogu. Ważne jednak, by nie sugerować się mną, tylko słuchać własnego organizmu. To że ja nie wyobrażam sobie jesieni i zimy bez ciepłego śniadania, wcale nie oznacza, że u Ciebie też się to sprawdzi.

7. Wieczorne ręczne robótki

Czy też jak się to teraz modnie nazywa – DIY. Pozawala nie tylko na fajne spędzenie czasu, ale również daje praktyczny efekt końcowy.

Ja sama mam w planach lepsze zorganizowanie sobie kącika pracowego, bo odkąd powstał simplife.shop potrzebuję więcej miejsca na przechowywanie i do pracy samej w sobie.

8. Gruszki na wierzbie

Nie wiem czemu, ale od rana chodzi mi po głowie piosenka “Kulfon, Kulfon, co z ciebie wyrośnie?” pewnie stąd ten podtytuł.

Z wrześniem zawsze kojarzą mi się gruszki, dlatego polecam dwa moje ulubione przepisy: wegańska tarta z gruszkami i mus gruszkowy z masłem orzechowym. Pyszne i stosunkowo zdrowe.

9. Zaszyć się z książką pod kocem

Tak jak pisałam na początku wpisu – we wrześniu mam już takie wewnętrzne przyzwolenie na zaszywanie się pod kocem z książką. Zdecydowanie chętniej oglądam też filmy i seriale, latem jakoś tak nie mam na to ochoty.

Jeśli chodzi o książki – masę inspiracji przywiozłam od dziewczyn z naszych 4-dniowych jogowych warsztatów. Mam nadzieję, że coś z tego będzie w bibliotece.

Serialowo – czekam na premierę “Ślepnąc od świateł”. Książkę czytałam bardzo dawno i jestem szalenie ciekawa ekranizacji.

A muzycznie – oprócz Kulfona, to dziś słucham sobie tego co poniżej.

Czekam również na Wasze polecenia. Są jakieś filmy, książki, seriale, na które się szykujecie?

10. Polubić się z jesienią

Wrzesień to taki własnie czas przejściowy. Pozwala zwolnić, przygotować się mentalnie i fizycznie na nadchodzącą jesień. Warto sprawdzić, czy mamy dobre buty i parasol lub płaszcz przeciwdeszczowy. Tak żeby pogoda nie była dla nas przeszkodą ani wymówką. Dla mnie w tej kwestii zawsze największą inspiracją pozostają Duńczycy, którym absolutnie żadna pogoda nie była straszna.

Odsyłam też do wpisu z 15 rzeczami które warto zrobić jesienią, być może okażą się przydatne. A ja sama na moim Instagramie postaram się jak najczęściej podrzucać Wam wrześniowe morze.

Co robić we wrześniu – jakie są Twoje propozycje?

Koniecznie podzielcie się w komentarzu swoimi pomysłami i planami na wrzesień. Być może staną się inspiracją dla innych :)

Nadchodzące warsztaty jogi:

(Visited 3 681 times, 193 visits today)

Jeżeli spodobał Ci się wpis, to znajdź mnie proszę tutaj:

I dołącz do naszej Tajnej Grupy na Facebooku


Albo zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać dodatkowe materiały i treści.


 

(Visited 3 681 times, 193 visits today)
(Visited 3 681 times, 193 visits today)
No more articles
Close