Za oknem dziś taki skwar, że mam wrażenie, iż zaraz wyparuję! Z ciekawostek, to piszę ten wpis w kąpielówkach. A i tak niewiele to pomaga. Tak że postaram się działać szybko, tak żeby czytania też nie było dużo, bo zdaję sobie sprawę, że jest ciężko ;)

Zdjęcia jak zawsze z Instagrama i, również jak zawsze, serdecznie tam zapraszam :)

Jestem wdzięczna za…

Lipiec był fajny, jak każdy lipiec, a to dlatego, że mam wtedy imieniny i urodziny. Jedne i drugie spędziłam w bardzo przyjemnej atmosferze, z ważnymi dla mnie ludźmi, czyli najlepiej jak można.

Jestem również szalenie wdzięczna za udział w jogowym Festiwalu Sulisław. Bardzo miło było mi poznać chociaż część z Was. Poza tym to właśnie tam ugruntował się pomysł na nowy cykl na blogu, czyli joga poza matą. W jego ramach powstały już dwa wpisy:

Praktyka poza matą, czyli życie codzienne jogina >>>

Czy joga to sport? O systemie jogi nieco szerzej >>> 

W Sulisławiu udało mi się również podpatrzeć takie piękne zwierzątka. Nie widziałam, że Bambi w naturze wygląda dokładnie tak, jak Bambi w bajce. Swoją drogą – to zdjęcie jest tak urocze, że (jeśli nie zapomnę) zrobię z niego tapetę na wrzesień.

Lada moment zbliża nam się również 3. rocznica ślubu i za to też jestem szalenie wdzięczna.

Poza tym w najnowszym wydaniu magazynu Yoga & Ayurveda ukazał się obszerny wywiad… ze mną! Wciąż nie mogę w to uwierzyć. Odpowiadam w nim na pytania… których nikt mi wcześniej nie zadał – jest o jodze, blogowaniu, minimalizmie, nadchodzącej książce a nawet… jodze na Woodstocku :)

Chciałabym…

Chciałabym zamieszkać w lodówce! :D Od kilku dni jest taki skwar, że mózg mi się gotuje.

I żeby nie było – ja lubię ciepło. Ciepło jest spoko. Ale nie taki żar z nieba. A w naszym mieszkaniu jest niestety jeszcze bardziej gorąco niż na dworze. Biedy Edek spędza pół dnia leżąc krzyżem na płytkach w łazience i serio nie mam pojęcia, jak mu pomóc.

Sobie też nie wiem ;)

Pracuję nad…

Rąbka tajemnicy uchylałam już w podsumowaniu pourodzinowym.

“Zrobiłam pierwszy krok ku stworzeniu produktów rzeczywistych. Wierzcie lub nie, ale samo tworzenie do internetu jest po pewnym czasie męczące, bo nie widzimy efektów naszej pracy. Pierwsza była książka, która dała mi możliwość realnego wyjścia do ludzi. Kolejnym krokiem będą legginsy, za prototypy których odpowiada nikt inny jak… moja mama!”

Prace nad legginsami powoli trwają. Wszystko rodzi się w głowie, potem pojawia się na papierze, dopiero wtedy zabierzemy się za szycie. Tak że uzbrójcie się proszę w cierpliwość! :)

Jednak zanim będą legginsy, w sklepie pojawi się taki mały przedsmak. I to, myślę, od razu po moim powrocie z Woodstocku.

Strona sklepu już działa, jeśli macie ochotę możecie dołączać do newslettera, Facebooka czy Instagrama, tam wszystko będzie się działo na bieżąco :)

Przejdź do strony simplife.shop >>>

Cieszę się…

Już w czwartek (i piątek i sobotę) spotykamy się na porannej jodze na Woodstocku. Możliwość udziału w tym festiwalu sprawia mi ogromną radość. Tym razem spotykamy się o 10, czyli godzinę później niż rok temu. Już nie ma wymówki, że nie udało się wstać ;)

pokonać strach

Cieszę się również z tego, że w lipcu udało mi się przygotować aż 2 nowe filmy na YouTube. Pierwsza to sekwencja poranna na przebudzenie się i dodanie sobie energii.

Druga to joga w łóżku, taka ułatwiająca zaśnięcie i rozluźniająca.

Oglądam…

W tym miesiącu nie mam jakoś dużo do polecenia, ALE to co mam, to absolutny hit :)

Ania, nie Anna

Tak! Już jest! Nowy sezon przygód Ani z Zielonego Wzgórza. Ja uwielbiam filmy kostiumowe i kocham Anię, tak że ciężko o lepsze połączenie dla mnie. Ujęcia są przepiękne, aktorzy robią świetną robotę, poza tym sama historia Ani jest wyjątkowo ciekawa.

To jest już druga seria, pierwsza ukazała się w zeszłym roku. Dlatego jeśli nie oglądaliście, to polecam nadrobić.  Niestety odcinków jest mało – tylko 10.

Notre-Dame de Paris (musical)

Kolejne mistrzostwo świata w tym miesiącu. Dostałam do męża na urodziny bilety do teatru muzycznego w Gdyni na Dzwonnika z Notre-Dame. Historia raczej znana, ale to co się działo na scenie, to prawdziwe mistrzostwo. Nie jestem jakimś znawcą, bo nie bywam w teatrze co drugi dzień, ale ten spektakl mogę bardzo serdecznie polecić.

Widowisko dopracowane pod każdym względem. Jest na co patrzeć, bo występują naprawdę genialni tancerze. Jest też czego posłuchać – aktorzy mają wspaniałe głosy, a, przynajmniej w Gdyni, również orkiestra gra na żywo. Bajka!

Posłuchać i pooglądać można też na YouTube, ale ja bym tego nie robiła, żeby nie psuć sobie efektu. Bo wiadomo – na żywo jest miliard razy lepiej.

Czytam…

W tej kategorii również dwie rzeczy.

Rozmowy z Dalajlamą. O życiu, szczęściu i przemijaniu – Rajiv Mehrotra

Cała książka, jak wskazuje tytuł, jest zapisem rozmów z Dalajlamą. Poruszane są najróżniejsze tematy – jest o szczęściu, medytacji, motywacji… Tłumaczone są tu również podstawy filozofii buddyjskiej. Moim zdaniem dobrze jest ją sobie dawkować i nie czytać wszystkiego na raz.

Bałtyk. Historie zza parawanu – Aleksandra Arendt

Bardzo ciekawa pozycja, idealna na plażę. Autorka zebrała w niej masę historii o naszym polskim morzu. Jest o początkach plażowania, pojawiają się nawet legendy mówiące o zamierzchłych czasach i pierwszych nadmorskich osadach. Opisane są kurorty i zmiany pojawiające się w modzie – tutaj można znaleźć wiele ciekawostek. Jest również cały rozdział o latarnikach. A latarnik to, wiadomo, jeden z najbardziej romantycznych zawodów na świecie.

Słucham…

W tej kategorii, proszę Państwa, ląduje mistrzowski teledysk:

Zwiedzam…

W tym miesiącu udało nam się spędzić weekend w Nałęczowie. Pogoda trafiła nam się średnia, prawie cały czas padał deszcz. I dziś jak sobie na to patrzę, to w sumie nie wiem co lepsze – obecny upał, czy ten deszcz? ;)

Weekend ten był wyjątkowo powolny i leniwy. Zjedliśmy masę naprawdę pysznego jedzenia. Jeśli będziecie w okolicy to polecamy Łubinowe Wzgórze – bardzo dobra kuchnia i klimatyczne miejsce. Mieliśmy pokój na poddaszu, przez co teraz mi się marzy takie okno w dachu.

Zdeptaliśmy Nałęczów wzdłuż i wszerz. Odwiedziliśmy Kazimierz – trafiając akurat na ulewę, więc większość czasu przesiedzieliśmy pod parasolem pijąc herbatę. Mieliśmy bliskie spotkanie z cyganką (jak to Kazimierz).  Pograliśmy też trochę w planszówki.

Nasz weekend w Nałęczowie połączony jest z przedłużoną jazdą próbną BMW 225xe. Nie znam się na samochodach, więc nie będę tworzyć jakichś ekspertyz, ALE ma piękny kolor.

A pisząc tak zupełnie serio – jeździ się bardzo wygodnie i cichutko, poza tym ma napęd hybrydowy, który pozwala na przejechanie ok. 30 km w trybie elektrycznym. Czyli bez użycia benzyny. Co dla mnie jest bardzo fajnym krokiem ku ochronie środowiska.

Odkrywam…

W odkryciach nadal pozostaję w klimacie jedzenia. I będą to dwa fenomenalne odkrycia.

Pierwszy to sorbet o smaku jabłko-burak. Spotkałam go już w 2 lodziarniach w Gdyni, tak że chyba nie ma problemu z dostępnością. Smak naprawdę świetny.

A drugi to tęczowy tort z jednorożca. Moje rodzeństwo przygotowało mi taki na urodziny i był tak piękny, że żal mi go było kroić ;)

Do poczytania

Czyli wpisy z tego miesiąca, które mogliście przegapić:

Efekt Vogue Factor – czyli dlaczego zawsze chcesz wyglądać lepiej >>>

Masz czasem takie poczucie, że patrząc na siebie w lustro, chciałabyś zobaczyć coś lepszego? Albo że ten twój facet, to jednak mógłby mieć na brzuchu kaloryfer zamiast bojlera i że tych włosów, to jednak fajnie, gdyby było trochę więcej? To właśnie skutek działania efektu zwanego Vogue Factor. I stety czy niestety – to się dzieje zupełnie serio. Tak serio, że poświęcono mu specjalne badania, a sam efekt znalazł się nawet na Wikipedii.

Pułapka ucieczki, czyli o poszukiwaniu szczęścia na zewnątrz >>>

Gdy człowiek kupuje sobie coś nowego, może to być samochód, telewizor albo po porostu nowa kiecka – odczuwa z tego powodu radość. Jednak szczęście to nie trwa długo. Zakupiony przedmiot nudzi się, przestaje przynosić radość lub po prostu staje się przyczyną zmartwień, zostaje wyrzucony i zastąpiony nowym.

I tak bez końca. Własnie to uczucie nazywane jest cierpieniem płynącym ze zmiany.

W tym wypadku źródłem cierpienia zmiany jest więc przywiązywanie się do tego co materialne, przemijające i przede wszystkim – do tego, co pochodzi z zewnątrz.

9 zdrowych letnich nawyków, które warto wprowadzić >>>

Wakacje w pełni. I pisząc to nie mam na myśli jedynie uczniów i studentów, którzy mają 2 (a nawet 3) miesiące wolnego. Wszyscy możemy wykorzystać energię lata najlepiej jak potrafimy. Ona zaś ma to do siebie, że daje nam energię do działania i napędza promieniami słonecznymi. Dzień trwa dłużej, co sprawia, że jakoś tak więcej nam się chce.

Warto wykorzystać ten zapał, by wprowadzić do swojego życia same dobre rzeczy.

Tapeta z kalendarzem na sierpień do pobrania.

Żeby tradycji stało się zadość – jak co miesiąc przygotowałam dla Was tapetę z kalendarzem. Tym razem taka stópkowa, przypominająca o zaletach chodzenia boso. Jak pisał Wojciech Eichelberger:

Słyszeliśmy nieraz, że należy „stać pewnie na nogach”. Ale zapominamy, że aby pewnie stać na nogach, trzeba przede wszystkim je czuć, być świadomym ich istnienia. A wiele od tego zależy, bo gdy ktoś mocno stoi na nogach, to jest spokojny, ma poczucie wewnętrznego oparcia i pewności siebie. (…) Chodzenie na bosaka kształtuje uważność. Ciało zachowuje się inaczej, gdy stoimy na czymś ostrym, a inaczej, gdy na miękkim. Jeżeli chodzimy stale w grubych butach, to jesteśmy odizolowani od ziemi i tracimy wrażliwość. Wtedy łatwiej może się nam zdarzyć wejść komuś w życie z butami. ❤

tapeta z kalendarzem sierpień

Oprócz tej na pulpit jest też oczywiście wersja na telefon.

Pobierz tapetę >>>

Gotowy do druku planer na sierpień

Planer też jest. No bo czemu miałoby go nie być? ;)

darmowy planer na sierpien

Pobierz planer >>>


Podoba Ci się tapeta i planer?

Będę bardzo wdzięczna, jeśli udostępnisz informację dalej :)
A w komentarzu podziel się koniecznie, co ciekawego Ciebie spotkało w lipcu?
I co polecasz do oglądania i czytania :)

Nadchodzące warsztaty jogi:

 

 
(Visited 2 452 times, 1 visits today)

Jeżeli spodobał Ci się wpis, to znajdź mnie proszę tutaj:

I dołącz do naszej Tajnej Grupy na Facebooku

Albo zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać dodatkowe materiały i treści.

(Visited 2 452 times, 1 visits today)
(Visited 2 452 times, 1 visits today)
No more articles
Close