2. Żeby praktykować, trzeba umieć stać na głowie.

To jedna z sytuacji, która zostanie w mojej głowie jeszcze przez długi czas. Byłam wtedy bardzo początkującym nauczycielem, prowadziłam jedne ze swoich pierwszych zajęć. Przed rozpoczęciem jedna z uczestniczek podeszła do mnie i powiedziała:

Przepraszam, ja nie umiem stać na głowie. Czy mogę zostać?

Wtedy myślałam, że robi sobie żarty. Przecież nikt nie będzie jej tu kazał stawać na głowie. Później po prostu się do tego przyzwyczaiłam. Takie pytania przed pierwszymi zajęciami są na początku dziennym. Dlatego od razu odpowiadam: nie, nie musisz umieć stać na głowie. Nikt nie będzie Cię do tego namawiał ani na pierwszych zajęciach ani na wieeelu kolejnych. Poza tym to TY zarządzasz swoją praktyką, dlatego jeśli nie masz ochoty, to nawet na swoich milionowych zajęciach wcale nie musisz tego robić.

3. Trzeba być wysportowanym, żeby praktykować

Ten mit na temat jogi można wrzucić do tego samego worka co ten o byciu rozciągniętym.

Owszem joga pomaga w budowaniu siły, równowagi oraz ogólnego zdrowia i kondycji, jednak żadna z tych rzeczy nie jest wymagana do tego, by zacząć. To wszystko staje się produktem ubocznym praktyki, nie jej wymogiem.

Joga “pasuje” do każdego ciała, nie ważne jak bardzo zasiedziali, aktywni, młodzi, starzy, grubi, chudzi, silni czy słabi jesteśmy. To joga dostosowuje się do Ciebie, nie Ty do jogi.