Często zastanawiamy się nad tym, co robić, aby więcej zarabiać? Bierzemy nadgodziny, doszkalamy się, zmieniamy pracę. Tymczasem być może pytanie powinno brzmieć: jak ograniczyć wydatki? I jak oszczędzać na rachunkach i stałych opłatach?

Jak oszczędzać na rachunkach i opłatach?

Uczestniczyłam kiedyś w prelekcji na temat podstaw inwestowania (nie ukrywam, że przypadkiem), na której prelegent mówił, iż zwykle samo już zapłacenie comiesięcznych rachunków plus ewentualnego wynajmu/raty za mieszkanie, zjada ponad połowę wypłaty przeciętnego Polaka.

Dalsza część prelekcji dotyczyła sposobów na pomnażanie gotówki i inwestowanie. Rzecz jasna bez żadnych konkretów, bo była to prezentacja czysto reklamowa zachęcająca do wykupu całego kursu o inwestowaniu.

Oczywiście ma to sens i to ogromy. Sama jestem wielką zwolenniczką inwestowania i dywersyfikacji dochodów. A także oszczędzania.

Na temat wynajmu, kredytów, rat i innych tego typu spraw, nie będę się wypowiadać, bo nie mam w tym temacie fachowej wiedzy. Chciałabym jednak poruszyć kwestię takich zwykłych ludzkich oszczędności. W znaczeniu lokalnym – zbawiennych dla naszego portfela. W znaczeniu globalnym – ratunku dla środowiska.

jak oszczędzać na rachunkach

Jak oszczędzać na rachunkach za prąd?

Obecnie na co dzień otaczamy się masą urządzeń elektrycznych, bez których nie możemy wyobrazić sobie życia. Oczywiście nie namawiam Was do rezygnacji z tych udogodnień (chociaż wieczory offline, albo nawet całe weekendy spędzone z dala od komputera i innych rozpraszaczy, bardzo polecam), warto jednak zoptymalizować ich użycie.

Gaś światło tam, gdzie cię nie ma

Gaszenie po sobie światła za każdym razem, gdy wychodzisz z pokoju jest banalnie proste. Wystarczy tylko… pamiętać o tym. Jednak warto to robić, bo za zużyty prąd i tak płacisz, nawet wtedy, gdy Cię tam nie ma. Dlatego spróbuj wypracować sobie nawyk automatycznego wyłączania świateł przy wychodzeniu.

Wyłączaj, gdy nie używasz

Lodówka, owszem, musi pracować przez cały czas, ale cała reszta już niekoniecznie.

Tymczasem, w wielu domach telewizor, komputer czy sprzęt grający jest włączony nieustannie. Nawet wtedy, gdy domowników nie ma w domu, albo są w innym pomieszczeniu. Niektórzy po prostu “lubią jak im gra”, przez co telewizor chodzi praktycznie bez przerwy. Jeśli i Ty należysz do takich osób – spróbuj chociażby zamienić telewizor na radio.

Urządzenia energooszczędne

Urządzenia energooszczędne to inwestycja, która na pewno nam się zwróci. Pamiętam jak moja mama wiele lat temu wymieniła starą (jeszcze radziecką!) pralkę, na taką bardziej współczesną. Różnica w rachunkach była ponoć bardzo znacząca.

Obecnie na rynku mamy produkty o bardzo wysokiej klasie energooszczędności np. A+++. Dlatego kupując nowy sprzęt, warto zwrócić na to uwagę. Przy zakupie pralki czy zmywarki, bierzemy pod lupę nie tylko zużycie prądu, ale również wody.

Sensowne użytkowanie sprzętu

Klasa energetyczna, to tylko część sukcesu. Do tego dochodzi jeszcze optymalne użytkowanie.

Energooszczędność pralki nie zda się na zbyt wiele, jeśli będziemy wstawiać pranie, składające się z jednej koszulki i pary skarpetek. Albo zmywanie w zmywarce 3 talerzy i jednej szklanki. Jeśli potrzebujemy czegoś na już, lepiej jest to szybko przeprać ręcznie. A pranie i zmywanie planować na tyle, by maksymalnie wykorzystać możliwości sprzętu.

Małe sprzęty bywają złudne

Nie tylko duże sprzęty pożerają energię elektryczną. Czasem bardzo złudne bywają te małe. Wśród nich króluje czajnik elektryczny. Mieliśmy okazję przekonać się o tym na własnej skórze – gdy na skutek burzy zabrakło prądu podczas naszej wizyty u teściów, korzystaliśmy z agregatu. Jednak wystarczyło tylko włączyć czajnik i od razu wyskakiwały korki.

Wiele osób napełnia i gotuje cały czajnik, żeby zrobić sobie… jedną filiżankę herbaty. Dlatego warto przemyśleć wymianę czajnika na mniejszy, gotować mniejszą ilość wody albo przygotowywać od razu cały dzbanek naparu i dzielić się z resztą domowników.

jak oszczędzać na rachunkach za wodę

Jak zmniejszyć rachunki za wodę?

Z wodą nie ma żartów. Zasoby tej nadającej się do picia i mycia są ograniczone. Dlatego musimy mieć do niej szczególny szacunek i obchodzić się z nią racjonalnie – nie tylko ze względu na dobro naszej planety, ale również naszego portfela.

Napraw cieknące krany

Cieknąca woda wydaje się niegroźna, bo niby co złego może być z kropelki wypływającej raz na jakiś czas? Jednak wystarczy podstawić pod kran kubeczek, by przekonać się, jak szybko się napełni.

Nie mówiąc już o tym, że na studiach miałam “przyjemność” wynajmować mieszkanie od wyjątkowego sknerusa, który takie pojęcia jak remont czy zakupy znał chyba tylko z telewizji. O instalacje też nie dbał, co poskutkowało tym, że uszczelka pod wanną rozpłynęła się ze starości i… zalała sąsiadów z dołu.

Prysznic zamiast wanny

Myjąc się pod prysznicem zużywamy zdecydowanie mniej wody, niż podczas kąpieli w wannie. Nie wspominając już o tym, że czas spędzany pod wodą, również możemy ograniczyć.

Pamiętam, że raz miałam okazję uczestniczyć w Danii w prezentacji różnego rodzaju start upów, organizowanym na uczelni. Przewinęło się tam wiele pomysłów na zegarki umieszczane pod prysznicem, czy rozpraszacze, zmniejszające ilość zużytej wody. Duńczycy naprawdę mocno angażują się w ekologię. Mam nadzieję, że za jakiś czas my również będziemy.

Ogród podlewaj deszczówką

Kwestia dotycząca osób, które posiadają domki i to z OGRODEM. Do podlewania śmiało można wykorzystywać deszczówkę. To pozwoli na sporą oszczędność wody z wodociągów. Moi znajomi sami budowali sobie zbiornik na deszczówkę, więc nie jest to jakaś zaawansowana technologia.

jak oszczędzać na rachunkach za prąd

Jak oszczędzać na ogrzewaniu?

Nie wiem czy znacie taki kawał:

U nas w Rosji to 10 miesięcy zimy, a potem to lato i lato i lato…

W Polsce jest podobnie. Sezon grzewczy często trwa od września do kwietnia, więc lwią część roku. Dlatego właśnie gdy myślimy o oszczędzaniu, warto zacząć właśnie od ogrzewania.

Efekt sauny

Być może to głupie, co piszę i oczywiste dla wszystkich czytających, jednak zauważyłam takie zachowanie nie raz, więc muszę o nim wspomnieć.

Podczas wietrzenia ogrzewanych pomieszczeń, trzeba wyłączyć kaloryfery. I samo wietrzenie najlepiej jest przeprowadzać szybko, otwierając np. wszystkie okna, zamiast zostawiać lekko uchylone okno na pół dnia.

Poza tym, jeśli czujesz, że jest Ci za gorąco, to zmniejsz temperaturę w pomieszczeniu zamiast otwierania okna dla ochłody.

Lepiej zainwestować, by później oszczędzać

W Polsce wiele budynków jest słabo (lub nawet wcale nie!) ocieplonych. Podczas budowy może się to wydawać sposobem na oszczędność (zwłaszcza dla dewelopera, niestety), jednak później spłacimy to z duuużą nawiązką w naszych rachunkach za ogrzewanie. A ogrzewanie to nie tylko pieniądze idące w błoto, ale również nadmierne wykorzystanie paliw kopalnianych.

Szczerze mówiąc, nie zastanawiałam się nad tym nadmiernie, bo wydawało mi się, że takie zużycie energii jest po prostu normalne. Cóż, taki mamy klimat. Jednak gdy wyjechaliśmy do Danii, zamieszkaliśmy w nowo wybudowanym budynku i… ani razu nie włączyliśmy ogrzewania. Tak, ani razu. Przez calutką zimę. Podobnie zresztą było na uczelni, która też była nowym budynkiem.

Owszem, na etapie budowy, taka inwestycja musiała być bardziej kosztowna. Jednak później zwracała się z nawiązką.

Budynek jak termos

Tak, nasz dom może działać na dokładnie takiej samej zasadzie jak termos, jeśli oczywiście będzie odpowiednio zbudowany i zaizolowany. Zimą zapewni nam odpowiednią temperaturę wewnątrz, a latem utęskniony chłód bez konieczności instalowania klimatyzacji.

Dom pasywny

Przykładem tego typu budynku jest dom pasywny. Pojęcie to pochodzi z Niemiec, gdzie rozpoczęto prace nad budynkami, które będą zużywały stosunkowo mało energii.

Czym charakteryzuje się dom pasywny?

  • bardzo małym zużyciem energii na ogrzewanie (mówi się o 1,5 l oleju opałowego na m2 na rok)
  • możliwością dogrzewania pomieszczeń przez energię słoneczną – odpowiednio usytuowane okna
  • bardzo dobrą izolacją i niską przenikalnością powietrza
  • skromną bryłą budynku

Jak zbudować dom pasywny?

O wszystkim musimy myśleć już na etapie projektu, a nawet wcześniej – przy wyborze działki. Wiele bowiem zależy od odpowiedniego usytuowania:

  • wykorzystuje się ekspozycję południową w celu dodatkowego dogrzania pomieszczeń energią słoneczną
  • budynek osłaniany jest od strony północnej wzniesieniami, naturalnymi barierami lub drzewami
  • stosuje się bardzo dobrą izolację ścian i szczelne okna
  • niweluje się istnienie tzw. “mostków termicznych” stosując specjalne rozwiązania np. dla balkonów
  • instaluje się systemy wentylacyjne z odzyskiem ciepła

Budynek zerooenergetyczny

Ten typ budownictwa nie jest jeszcze w Polsce zbyt znany. W Danii jednak jest na porządku dziennym i poświęciliśmy temu cały semestr na studiach. Są to budynki o zerowym zużyciu energii netto i zerowej emisji dwutlenku węgla rocznie.

Brzmi to trochę kosmicznie, ale wierzcie mi na słowo – w Danii takie budownictwo staje się normalką. Musiałabym odnaleźć gdzieś notatki ze studiów, żeby Was nie skłamać, ale o ile mnie pamieć nie myli – wymóg zeroenergrtyczności ma dotyczyć WSZYSTKICH budynków budowanych po 2025 roku.

Budynki zeroenergetyczne charakteryzują się tym, że energia jest w nich wytwarzana lokalnie. Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu alternatywnych źródeł energii – energia słoneczna, wiatrowa, przy jednoczesnym ograniczeniu zapotrzebowania energetycznego.

Tak samo jak przy domu pasywnym, tutaj również wszystko dzieje się już na etapie projektowym. Celem jest skupienie się na odpowiednim wykorzystaniu światła i ciepła słonecznego, wiatrów oraz chłodu i ciepła ziemi poniżej budynku. Zapewnia to stabilną temperaturę przy minimalnym wykorzystaniu mechanizacji.

Budynki zeroenergooszczędne charakteryzuje:

  • wykorzystanie kolektorów słonecznych
  • doskonała izolacja termiczna
  • zwarta bryła
  • odpowiednia orientacja
  • stosowne rozmieszczenie drzwi i okien i ich wysoka izolacyjność
  • pompy ciepła, turbiny wiatrowe, biopaliwa i inne alternatywne formy wytwarzania energii

Dobre nawyki przede wszystkim

Trzeba pamiętać, że o większości pozytywnych zmian w naszym życiu, również tych związanych z oszczędzaniem, decydują po prostu nawyki. A nawyki to coś nad czym możemy (a nawet powinniśmy) pracować. Wyłączanie po sobie światła, czy nie pozostawianie grających sprzętów to coś, do czego musimy się przyzwyczaić.

Więcej na temat nawyków i pracy z nimi, wraz z gotowymi do druku pomocami znajdziecie we wpisie

Habit tracker – czyli jak skutecznie kontrolować nawyki >>>

 

A więcej o oszczędzaniu energii dowiecie się z filmu:

i na energiaodnowa.pl

 

(Visited 4 474 times, 1 visits today)

Nadchodzące warsztaty jogi:

  
 
(Visited 4 474 times, 1 visits today)

Jeżeli spodobał Ci się wpis, to znajdź mnie proszę tutaj:

I dołącz do naszej Tajnej Grupy na Facebooku

Albo zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać dodatkowe materiały i treści.

(Visited 4 474 times, 1 visits today)
(Visited 4 474 times, 1 visits today)
No more articles
Close