Dziś trochę o tym co u mnie było w sierpniu, co planuję na wrzesień i odpowiedź na pytanie – czy w Danii rosną palmy? Są też polecenia muzyczne i książkowe. I jeden fajny pomysło-plan na zakończenie ;)

Jest pierwszy września, wakacje dobiegły końca – przynajmniej dla tych z Was, którzy chodzą do szkoły. Studenci nadal się byczą, a pracujący… pracują ;) i 2 tygodnie niedawnego urlopu odchodzą już gdzieś w niepamięć.

Pamiętam, że kiedyś zawsze 1. września wiązał się u mnie ze wzmożonym zapałem, milionem postanowień i planów, które potem niekoniecznie były realizowane. A przynajmniej nie wszystkie.

Z tego co widzę, tendencja do zostania lepszą wersją siebie od września, nadal trwa. Dostałam ostatnimi czasy wiele maili od Was, w których piszecie, że od września zaczynacie to i to i jeszcze tamto. Trzymam kciuki za Was, ale mimo wszystko pamiętajcie – nie bierzcie sobie zbyt wielu zmian na raz na głowę. Lepiej pomału a skutecznie.

Mimo wszystko jednak wspominam te czasy z pewnym sentymentem, bo na szkołę niby się narzeka, jednak po latach zostają już tylko te miłe wspomnienia. I wiele przyjaźni, miejmy nadzieję, na całe życie.

smartmockups56df2172c6f3b88c00280918

 Wrześniowa tapeta na pulpit.

Niecierpliwym od razu mówię, że tapeta jest na końcu wpisu, częstujcie się śmiało :)

Słucham…

Nie odkryję przed Wami żadnej Ameryki, bo zapewne znacie wszystko, co Wam dziś polecę.

Na pierwszy ogień idzie Julia Pietrucha – nie wiem ja to możliwe, żeby być tak ładną i tak utalentowaną w jednym. To nie zdarza się często. Składanka idealna na, chcąc nie chcąc, nadchodzące już coraz dłuższe jesienne wieczory. Poza tym okładka płyty – marzenie.

 

 

 

Z brzmień mniej kobieco-ulotnych mogę Wam podrzucić soundtrack do Peaky Blinders. Mężczyzn zasłuchuje się w nim bez pamięci i muszę przyznać, że też lubię.

 

Oglądam…

To już trochę staroć, ale przy okazji dzielenia się ostatnio z Wami na Facebooku moim zamiłowaniem do grafitti i sztuki ulicznej przypomniałam sobie o “Banksy does New York“. I polecam :)

Czytam…

Przeprowadzka i różne zawirowania sprawiły, że w sierpniu miałam mało czasu na czytanie. Często zmęczona, zasypiałam z książką na twarzy. Tak, wiem że są audiobooki i podcasty, których można słuchać, robiąc jednocześnie wszystko, ale ja jakoś nie umiem. Gdy robię coś innego, słuchając kogoś czytającego, mam wrażenie, że wykazuję się ignorancją. Bo nie potrafię się skupić w 100% na tych, co on mówi. Dlatego wolę przeczytać mniej, a porządnie i z pełnym zaangażowaniem.

Może być też tak, że po prostu raz na jakiś czas ma się potrzebę odpoczynku od czytania.

W oczekiwaniu na urlop czytałam o podróżach. Był więc Cejrowski i “Podróżnik WC”. Fajna pozycja, ale jednak słabsza od “Rio Anaconda” czy “Gringo wśród dzikich plemion”, czego świadomy jest również sam autor ;)

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Krajewskiego chyba nie trzeba nikomu przedstawiać i polecać. A jeśli trzeba, to właśnie to robię – zachęcam do czytania. Wrocław lata 20 i nadwachmistrz Eberhard Mock. Dużym plusem jest tutaj cudowne budowanie klimatu niemieckiego Breslau. To nie jest książka z gatunku tych, od których włos jeży się na głowie i ciarki chodzą ze strachu po plecach, ale ja takie własnie lubię. Wciągające, ale nie głupie.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Obecnie zaczęłam “The complete book of vinyasa yoga” ale jeszcze się nie wypowiem, bo za mało przeczytałam.

Jestem również w trakcie czytania “Autentyczność przyciąga.” Anny Piwowarskiej. Fajna pozycja dla zainteresowanych copywritingiem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

We wrześniu jednak planuję znaleźć więcej czasu na słowo pisane, emocje w nim zawarte i rozwijanie wyobraźni.

Zwiedzam…

Sierpień był wyjątkowo deszczowy. Dlatego też każdy dzień, który można było spędzić gdzieś w plenerze, był na wagę złota. Oczywiście wiadomo jak to w życiu – nie zawsze można rzucić wszystko i pójść siedzieć pod drzewem, ale gdy tylko była taka możliwość – wykorzystywaliśmy ją bez namysłu.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Odwiedziliśmy też duńskie tropiki. I to zaskakująco – prawie na samej północy. Palmestranden we Frederikshavn. Ciekawe miejsce. Mieliśmy akurat to ogromne szczęście, że trafiliśmy na naprawdę dobrą pogodę. Bo palmy z duńską deszczowo-wietrzną aurą w tle muszą wyglądać naprawdę groteskowo.

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Uczę się…

Odpuszczać.

Wiem, że w tym miejscu powinno pojawić się coś ambitnego i motywującego, jak chociażby nowy język obcy czy obsługa jakiejś zaawansowanej technologii, ale nie tym razem.

Wynajduję rzeczy, na które poświęcam zbyt wiele czasu, choć wcale nie są AŻ tak istotne. Podejmuję się projektów, które mogłabym po prostu… odpuścić?

Dlatego właśnie w tym miesiącu uczę się oddzielania grubą krechą tego co muszę i chcę, od tego co ewentualnie mogłabym, gdybym bardzo chciała, ale nie jest to konieczne.

W końcu sama ostatnio pisałam o umiejętności ustalania priorytetów. Czas po raz kolejny zweryfikować moje.

Pracuję nad…

Przygotowaniem dla Was planu tygodniowego detoksu i podaniem go w jak najfajniejszej formie. Cieszę się na samą myśl o powodzeniu całej tek akcji.

Jeśli wciąż macie ochotę dołączyć – zapisujcie się śmiało do newslettera – miejsca wystarczy dla wszystkich ;)



OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Cieszę się…

Przede wszystkim z tego, że przeprowadzka już za nami. Nowe mieszkanie jest zdecydowanie bardziej domowe. Już bez tego studencko-akademikowego klimatu. Choć i tamten miał swoje zalety.

Jest bardziej przestronne i przede wszystkim cudownie nasłonecznione. Okna sypialni wychodzą na wschód (a nie tak jak poprzednio na północ), więc rano aż chce się wstawać. Albo przynajmniej jeść śniadania w łóżku ;)

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Jestem wdzięczna za…

Chociażby za to, że udało mi się nagrać i opublikować pierwszą wirtualną lekcję jogi. Dlatego od dziś mogę już oficjalnie zapraszać do wspólnego ćwiczenia.

 

 

Ale chyba najbardziej w tym wszystkim cieszą mnie wysyłane przez Was maile i snapy/instasnapy ze zdjęciami czy filmikami, jak ćwiczycie. Bardzo fajna sprawa, wspaniała motywacja :) jak zobaczyłam pierwsze takie zdjęcie, to prawie się rozpłakałam :D

Poza fajnością to jednak dziwne uczucie – być u Was w domu i do Was mówić ;)

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 Nadciąga…

Mój długo wyczekiwany wyjazd do Kopenhagi na warsztaty z Kino MacGregor. Jogującym polecam jej filmy na YouTube – pełne fachowej wiedzy. Albo chociaż podglądanie jej na Instagramie.

Swoją drogą, podróżowanie po świecie i prowadzenie zajęć – to jest dopiero praca marzenie ;)

Planuję…

Zacząć prowadzenie domowego budżetu. Ustaliliśmy to jakiś czas temu z mężczyznem. Głównie z czystej ciekawości i chęci nabycia świadomości odnośnie tego, ile i na co wydajemy.

Nigdy tego nie robiłam i wydaje mi się, że to duży błąd. Chciałabym wiedzieć, gdzie powinnam zaoszczędzić a gdzie wręcz przeciwnie. Poza tym wiele osób podpytuje o to, czy dieta vege jest droga i nigdy nie wiem co dokładnie odpowiedzieć.

Zapowiada się naprawdę fajne doświadczenie, sama jestem bardzo ciekawa, czy zapisywanie i planowanie będzie miało wpływ na wydatki. Zdaję sobie jednak sprawę, że wymierne skutki będzie można odnotować dopiero po 2-3 miesiącach. O postępach zapewne będę Was informować w miarę na bieżąco.

Przy okazji – jeśli macie jakieś rady dla osoby zupełnie zielonej w tym temacie – dajcie koniecznie znać.

Czekam na…

Wyjazd do Polski. I nasze zaplanowane wakacje.

Za miesiąc o tej porze obudzę się już zapewne w domu rodzinnym. Zapowiada się bardzo intensywny wyjazd, bo na horyzoncie sporo miejsc i osób do odwiedzenia. W tym wszystkim jedno wesele, na które cieszymy się ogromnie :) które na dodatek jest w okolicach Lublina, gdzie ja nigdy przenigdy nie byłam. Czas na zwiedzanie to niestety jakieś ułamki godzin, ale dobre i to.

W międzyczasie planujemy również wypad w greckie strony, z ogromną nadzieją, że słońce jeszcze tam na nas zaczeka.

Poza tym mam taki mały pomysło-plan: może przy okazji wizyty w Polsce, zorganizować jakieś spotkanie z Wami? Co sądzicie? Wy wiecie o mnie tyle, a ja o Was prawie nic… Też chciałabym Was poznać!

 

smartmockups56acba6c48376688002fdff7

Obiecana tapeta z kalendarzem na wrzesień, w wersji na komputer i na komórkę >>> TUTAJ <<<

A jakie są Twoje plany czy postanowienia wrześniowe :)
Lub co ciekawego polecasz do czytania, oglądania, słuchania? :)

Jeżeli spodobał Ci się wpis, to znajdź mnie proszę tutaj:

I dołącz do naszej Tajnej Grupy na Facebooku

Albo zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać dodatkowe materiały i treści.

(Visited 2 762 times, 1 visits today)
(Visited 2 762 times, 1 visits today)
No more articles
Close