Wybierz pracę, którą kochasz, a nie będziesz musiał pracować nawet przez jeden dzień w swoim życiu. – Konfucjusz

Wszyscy mamy swoje talenty, zainteresowania, coś w czym po prostu jesteśmy dobrzy, czasem nawet najlepsi. Jednak łatwość i przyjemność z jaką przychodzi nam wykonywanie tego czy innego zadania sprawia, że nie potrafimy myśleć o nim jak o pracy. Nie bierzemy pod uwagę możliwości, że to mogłoby stać się źródłem naszego utrzymania. I, jakkolwiek utopijnie by to nie brzmiało, mogłoby sprawić, że od dziś nie musielibyśmy pracować.

Tekst po części dedykowany maturzystom, którzy na drżących nogach stają teraz przed wyborem uczelni i zawodu. Takiego na “całe życie”. Już sama myśl o tym, że coś ma być od teraz na zawsze, potrafi nieźle sparaliżować. I nie ma się tutaj czego wstydzić. Masz lat 19 i przed sobą masę rzeczy, których jeszcze nie miałaś/eś okazji zobaczyć, poznać, polubić czy znienawidzić.

Kwestia dotyczy jednak nie tylko młodzieży, ale również 20-, 30-, czy 50-latków. Szkoła, liceum, technikum, studia (lub ich brak), wyuczony zawód, nawet jeśli znienawidzony, lub przynajmniej mało lubiany, to i tak wykonywany po wsze czasy.

I choć takie życie jest proste i najzwyczajniej w świecie wygodne, to warto jest czasem zaryzykować i spróbować podążać za swoją pasją. Jeśli tego nie zrobimy, nigdy nie przekonamy się, czy było warto.  Mając świadomość, że jesteśmy w czymś dobrzy, skonfrontujmy tę umiejętność z rzeczywistością. Być może dzięki temu polubimy poniedziałki, a cały tydzień będzie jednym, wielkim, niekończącym się weekendem.

A nawet jeśli nic z tego nie wyjdzie, to będziemy mieli satysfakcję i pewność, że spróbowaliśmy, że wiemy jak to jest. Zamiast do końca życia z zazdrością spoglądać na osoby, wykonujące zawód naszych marzeń.

Na dziś bardzo inspirująca historia Kasi – z zawodu dziennikarki, z zamiłowania artystki. Trochę o tym, że studia to nie wszystko i że warto posłuchać tego, co nam w duszy gra. A grywa pięknie.


Zastanów się, co tak naprawdę chciałabyś robić…?

Pytanie z pozoru prozaiczne, ale od niego wszystko się zaczęło. Zadał mi je mój mąż, wtedy jeszcze chłopak. Widząc mnie kolejny raz siedzącą sfrustrowaną w fotelu, postanowił mną „potrząsnąć”. I nie odpuścił, dopóki z zakamarków serca i głowy nie wychylił się pomysł.

Tworzyć dla innych, dać ujście fantazjom rozbijającym się po głowie. Malować, marzyć, śnić… Stworzyć swój świat, swoją markę, która będzie schronieniem dla moich snów na jawie.

Początkowo mówiłam o tym nieśmiało. No bo jak… Ja i takie twórcze zajęcie? Przecież nigdy nic takiego nie robiłam (choć zawsze chciałam). Nigdy też nie szkoliłam się w tym kierunku. Ja i malowanie? To nie może się udać… A jednak się udało.

Dopuściłam do głosu serce i pozwoliłam urzeczywistnić się swoim wizjom. Tak powstał Wonderland.

Z wykształcenia jestem dziennikarką. Pierwsze kroki w zawodzie dobitnie utwierdziły mnie w przekonaniu, że absolutnie ta branża nie jest dla mnie. Jeszcze w trakcie studiów dorabiałam sobie pracując jako sprzedawca w perfumerii, sklepie odzieżowym, a nawet jako pomoc jubilerska. Imałam się naprawdę wielu zajęć. Próbowałam też swoich sił w branży MLM, akurat tę przygodę wspominam bardzo dobrze. Nauczyłam się mnóstwo wartościowych rzeczy, byłam na wielu świetnych szkoleniach i poznałam wspaniałych ludzi. Jednak cały czas czegoś mi brakowało, nie czułam się spełniona. Na szczęście mój mąż to wnikliwy obserwator. Dostrzegł moje rozterki i zmobilizował do działania.

Warto poświęcić czas, aby zastanowić się, co tak naprawdę chce się robić w życiu. Studia nie muszą determinować tego, czym będziemy się zajmować. Znam zbyt wielu ludzi, którzy wykonują pracę, której wręcz nienawidzą. W imię czego? Chyba sami nie do końca wiedzą. I być może zabrzmi to banalnie, ale życie jest tylko jedno – rób więc to, co Cię uszczęśliwia i otaczaj się osobami, które wnoszą radość do Twojej codzienności.

Życzę Ci, drogi Czytelniku, abyś miał odwagę marzyć i urzeczywistniać te marzenia.

– Kasia


Bo wiecie, ktoś kiedyś powiedział że:

„Każdy jest geniuszem. Ale jeśli zaczniesz oceniać rybę pod względem jej zdolności wspinania się na drzewa, to przez całe życie będzie myślała, że jest głupia.”

Życie nie polega na tym, by kopać się z koniem i walczyć o przetrwanie w dziedzinie, która wcale nam nie leży. Sęk w tym, by znaleźć coś, co prawdziwie nas cieszy i właśnie tutaj inwestowac swój zapał i energię. Których na pewno będziemy mieć pod dostatkiem.

pasja praca

KONKURS.

Do wygrania jest przepiękny, ręcznie malowany kubek z motywem górskim widoczny na zdjęciach. Idealny na (bardzo) dużą kawę – 500 ml ;)

Co trzeba zrobić?

Bardzo proste – opowiedz o tym co lubisz robić w komentarzu pod tym postem :) napisz co Cię cieszy, co sprawia że zapominasz o otaczającym świecie, co jest Twoją prawdziwą pasją. I wcale nie muszą to być skoki na spadochronie – czytanie książek, spacerowanie czy lepienie pierogów to również pasja :) Może być tekst, mogą być zdjęcia… wszystko co przyjdzie Ci do głowy.

Zdjęcia można wrzucać również na Instagramie z odpowiednim tagiem – wszystkie szczegóły na Instagramie simplife.pl

Konkurs trwa od dzisiaj do 17.05 do godziny 23:59.

Wyborem zwycięzcy zajmie się Kasia. Informacja o wygranej pojawi się pod TYM postem 20.05.

Zwycięzca proszony jest o kontakt mailowy z autorem bloga, nie później niż 23.05 do 23:59. W przypadku braku kontaktu ze zwycięzcą konkursu w odpowiednim czasie, nagroda przepada.

Biorąc udział konkursie akceptujesz regulamin.


Wyniki konkursu:

Kasia miała przeogromny problem, z wyłonieniem jednego zwycięzcy. Ostatecznie postanowiła wyróżnić aż dwie osoby:

  • Ewelinę – za komentarz pod tym wpisem
  • i @Liryczka za prześliczny kolaż zdjęć na Instagramie

Dziewczyny, bardzo Was proszę o podesłanie mi adresu do wysyłki :)

Ale! to nie koniec.

Wszystkie pozostałe osoby, które wzięły udział w konkursie, otrzymują -20% zniżki na wybrany przez siebie produkt z Wonderland  – wystarczy skontaktować się z Kasią :)

Gratulujemy!


Jeżeli spodobał Ci się wpis, to znajdź mnie proszę tutaj:

I dołącz do naszej Tajnej Grupy na Facebooku


Albo zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać dodatkowe materiały i treści.


 

(Visited 2 486 times, 1 visits today)

(Visited 2 486 times, 1 visits today)
No more articles
Close