Święta Wielkanocne są oznaką odrodzenia – stąd jajko, symbol nowego życia. Wiosna sama w sobie to czas, kiedy wszystko budzi się do życia. Na drzewach pojawiają się nowe liście, rozkwitają pierwsze kwiaty, ze snu budzą się nawet niedźwiedzie.

I ludzie też powinni budzić się i rozkwitać.

Tylko wiecie, to jest trochę tak, że aby się odrodzić, trzeba czasem kompletnie zwolnić. Natura zimą uśpiona i odpoczywająca teraz zaznacza swoją obecność ze wzmożoną siłą.

Jesteśmy ludźmi, jesteśmy częścią natury, nam też potrzeba odpoczynku, by na nowo rozkwitnąć i błyszczeć.

Nawet jeśli na co dzień jesteś osobą hiper-produktywną, która po prostu nie może usiedzieć spokojnie na miejscu, bo absolutnie ZAWSZE ma coś do zrobienia, raz na jakiś czas powiedz sobie dość – jak to śpiewała, w czasach swej świetności, znana polska wokalistka.

Lenistwo jest potrzebne wcale nie mniej niż pracowitość. Wszystko na świecie składa się z przeciwieństw i następujących po sobie cykli. Lato – zima, deszcz – słońce, smutek – radość, praca – ODPOCZYNEK. Nic nie może działać poprawnie, na siłę utrzymując się tylko w jednym z cykli.

Jeśli więc masz dzień wolny, uczyń go prawdziwie wolnym. Nie wykorzystuj go jako czas odpisywania na zaległe maile, oglądanie webinarów, czytanie doszkalających książek, czy planowanie dalszych szczebli swojej kariery. 

Rób nic. I paradoksalnie przekonasz się, że robienie niczego naprawdę bywa trudnym zajęciem

Wyluzuj.

Nie zrobiłeś/aś niczego produktywnego dzisiaj? No i co z tego! Zarówno Twoje ciało jak i Twój mózg potrzebują takiej regeneracji. Zwłaszcza po okresie wzmożonej pracy. Dlatego bierz sobie dzień wolny jak często jest to tylko możliwe. I wykorzystuj go… zupełnie leniwie.

Spędzaj czas z rodziną i dziećmi.

To własnie te osoby, w towarzystwie których nie musisz niczego udawać ani nikomu imponować.

Znajdź coś miłego do zrobienia. 

Nie mam pojęcia co lubisz: krzyżówki, malowanie paznokci, książki, dzierganie na drutach, zaplatanie warkoczy. Jeśli chcesz zostać w domu – zostań w domu, jeśli lepiej wypoczywasz aktywnie – spaceruj, biegaj, jeźdź na rowerze.

Pozbądź się rozpraszaczy.

Co Cię rozprasza? Pewnie masa rzeczy, telefon, komputer,  radio, telewizor, szczekający pies. Wyłącz je (serio nic się nie stanie podczas Twojej czasowej nieobecności w sieci), a psa weź na spacer.

Idź na spacer.

Najlepszy sposób na reset umysłu i polepszenie krążenia krwi. Siedzenie całymi dniami przy biurku wysysa z Ciebie wiele życia. Wyłącz komputer, wstań i przejdź się po swojej bliskiej i dalszej okolicy. Nawet 10 minut spędzonych na świeżym powietrzu jest jak zabieg regenerujący dla Twojego mózgu. Poza tym witamina D zawsze jest mile widziana.

Weź prysznic lub relaksująca kąpiel.

Możesz połączyć je sobie ze wszelkimi zabiegami upiększającymi, które lubisz, czytaniem książki, słuchaniem muzyki, albo po prostu z niczym. I moczyć się tak w nieskończoność, aż skóra zacznie przypominać rodzynkę ;)

Zrób sobie poobiednią drzemkę. 

Mój dziadek zawsze powtarzał, że jak lew się naje, to po prostu śpi. Skoro nic nas nie goni, możemy wypróbować to również na sobie. Drzemka to fajny reset dla mózgu.

Posłuchaj dobrej muzyki.

Wybierz coś świadomie. Nie zdawaj się na losową listę albo bezmyślne słuchanie radia. Może muzyka klasyczna, jakieś stare, zapomniane hity, albo nowa płyta Twojego ulubionego wykonawcy. Wszystko przesłuchane tak, by zrozumieć co autor miał na myśli. A nie tylko jak zwykle odbębnione gdzieś w tle.


Takiego leniwego i spokojnego czasu połączonego z “nicniemuszeniem”, sobie i Wam wszystkim życzę. Nie tylko na Wielkanoc ;)


Jeżeli spodobał Ci się wpis, to znajdź mnie proszę tutaj:

I dołącz do naszej Tajnej Grupy na Facebooku


Albo zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać dodatkowe materiały i treści.


 

(Visited 1 243 times, 1 visits today)

(Visited 1 243 times, 1 visits today)
No more articles
Close