Okres jesieni i zimy to najwyższy czas, by świadomie wzmocnić swoją odporność. Pierwsze chłody to ostatni dzwonek na to, aby przestawić się na inny rodzaj pożywienia i zacząć ogrzewać organizm. Właśnie teraz organizm człowieka trudniej niż zwykle radzi sobie z mikroorganizmami chorobotwórczymi. Wpływ na to ma wiele czynników: zmiany temperatury, brak słońca, mniej ruchu na świeżym powietrzu. Do tego, standardowo już, dochodzi stres i niewłaściwe odżywianie.

Na szczęście wystarczy wprowadzić kilka zmian w stylu życia, aby nie dać się infekcji. Sam fakt że wszyscy dookoła kichają, nie oznacza, że my też musimy.

Jak naturalnie poprawić odporność? Jest na to kilka prostych sposobów.

Co to jest odporność?

Najbardziej obrazowo mówiąc – odporność organizmu to naturalna siła, która drzemie w każdym z nas. To dzięki niej organizm jest w stanie sam uporać się z atakującymi go bakteriami i wirusami.

Analogicznie – jeśli tej siły zabraknie, lub zostanie osłabiona zarazki z łatwością wnikają do ustroju i namnażają się, co objawia się m.in. kaszlem, katarem, bólami głowy i gorączką.

Dlaczego nasza odporność bywa osłabiona?

Duży wpływ na naszą odporność ma to, co jemy. Zła dieta powoduje niedobór witamin i składników mineralnych. Dalej mamy niekorzystne skutki przyjmowania antybiotyków, które jak nic innego wyjaławiają nam organizm.

Ważnym czynnikiem, który osłabia nasza odporność, jest również stres. Zbyt mała ilość snu i późne chodzenie spać również nie pozostają bez echa.

naturalna odporność

Jak wzmocnić odporność organizmu?

1. Koniecznie zacznij dzień od śniadania, ciepłego śniadania

Komórki układu odpornościowego podejmują walkę z drobnoustrojami tylko wtedy, gdy są regularnie odżywiane. Nie ma się tutaj co dziwić, nikt nie jest skory do walki, mając pusty żołądek. Pierwszy posiłek najlepiej zjeść w ciągu godziny od wstania z łóżka. W okresie jesienno-zimowym śniadanie powinno być rozgrzewające i sycące, jednocześnie nie obciążające układu trawiennego.

Ja w tym okresie stawiam na pieczoną owsiankę, oraz kaszę jaglaną przyrządzaną na wszystkie możliwe sposoby, zarówno na słodko jak i wytrawnie.

2. Dbaj o odpowiednią ilość snu

Jak mówią babcie: aby zapobiec przeziębieniom i wzmocnić odporność, trzeba się wysypiać. Przemęczony organizm jest podatniejszy na infekcje. Dlatego też nie warto, a nawet nie wolno zarywać nocy. Dorosły człowiek potrzebuje ok. 8 godzin snu na dobę. Sen ma bowiem ogromny wpływ na nasze samopoczucie, witalność i odporność. I nie zapominajmy o tym.

3. Wypoczynek i relaks

Stresowe sytuacje osłabiają odporność organizmu. System obronny jest ściśle powiązany z systemem nerwowym, a zdenerwowanie niestety tylko zakłóca ich współpracę. Stres jest więc jednym z największych wrogów naszego zdrowia i silnego układu odpornościowego.

Stresu nie da się uniknąć, ale można nauczyć się z nim radzić. Przede wszystkim pamiętamy o tym by nie tłumić w sobie emocji. Warto jest codziennie poświęcić trochę czasu na relaks, odprężenie, wyciszenie. Wybierz ulubioną formę relaksu – biegaj, ćwicz, słuchaj muzyki. Weź odprężającą kąpiel z dodatkiem olejku lawendowego lub liści melisy i z dystansem spójrz na stresujące cię sytuacje. Ja jak zawsze polecam jogę. Można również zwrócić się w stronę medytacji. 22 niezawodne sposoby na to jak walczyć ze stresem już Wam podawałam, dobrym sposobem na radzenie sobie ze stresem jest również aktywność fizyczna.

4. Postaw na aktywność fizyczną

Tak naprawdę nic nie zastąpi codziennej aktywności fizycznej. Zwłaszcza tej na świeżym powietrzu, które skutecznie usunie zalążki infekcji i wzmocni organizm. Nie ważne co wybierzesz: bieganie, pływanie, jazdę na rowerze czy siłownię. Najważniejsze, by dawało Ci to satysfakcję.

5. Znajdź czas na codzienny spacer

Spacer to jeden z podstawowych nawyków, który warto wprowadzić w życie, jeśli chcesz, by twój organizm był silny. Spaceruj, mimo że pogoda często wcale do tego nie zachęca. O tym co daje nam codzienny spacer już pisałam. Wierzcie mi, warto zamiast jazdy tramwajem przerzucić się na energiczny marsz.

Ruchu na świeżym powietrzu nigdy za wiele, a maszerować możemy sobie chociażby w drodze do lub z pracy, czy na uczelnię.

odporność organizmu

6. Dbaj o to, co jesz

Nie od dziś wiadomo, że jesteś tym, co jesz. Dlatego dobrze jest jeść wartościowe produkty, by stać się człowiekiem wartościowym ;) w wielkim uproszczeniu.

W diecie wzmacniającej odporność powinny się znaleźć warzywa i owoce, które obfitują w tzw. antyoksydanty (przeciwutleniacze), a które – walcząc z wolnymi rodnikami – sprzyjają naszej odporności.

Mamy tutaj głównie witaminy A, C i E. Gdzie ich szukać? Najlepiej w marchwi, szpinaku, brokułach, pomidorach, papryce, cytrusach oraz porzeczkach i truskawkach. Czyli wcale nie w tabletkach.

Do każdego posiłku jedz warzywa, najlepiej na surowo lub ugotowane na parze.

  • witamina A –  masło, wątróbka, mleko, ser. Witamina ta stymuluje produkcję białych ciałek krwi.
  • witamina C – cytrusy, brokuły, natka, papryka, porzeczki, szpinak. Witamina ta pobudza produkcję interferonu, substancji pomagającej skutecznie rozprawić się z zarazkami.
  • witamina E – orzeszki ziemne, nasiona słonecznika, szpinak, oleje roślinne, ryby. Witamina ta wspiera siły obronne w walce z wolnymi rodnikami.

7. Przyjaciel imbir

Imbir ma cudowne właściwości rozgrzewające i działa antybakteryjnie, antywirusowo oraz przeciwzapalnie, dlatego koniecznie trzeba go mieć teraz w kuchni.

Ja wzbogacam nim moją poranną wodę z sokiem z cytryny, lub też przyrządzam sobie imbirowy napój:

  • cienko pokrojony kawałek korzenia zalewam 1/2 l wody i gotuję na małym ogniu przez 20 minut. Przecedzam i dodaję do niego 1-2 łyżki miodu, soku z malin lub samych malin (niestety tych mrożonych).

8. Czosnek odstrasza nie tylko wampiry…

…ale również infekcje. Gdy tylko zauważysz, że „coś cię łapie”, natychmiast wspomóż się czosnkiem. Od lat wiadomo że ma on unikalne właściwości naturalnego antybiotyku. Roślina ta jest bogata m.in. w białka, węglowodany, witaminy C i PP oraz allicynę, która ma działanie bakteriobójcze i zwiększa aktywność białych ciałek krwi.

Podobne właściwości ma również cebula czy chili. Najlepiej działają oczywiście świeże. Niektórzy zalecają na przykład jedzenie 2 ząbków czosnku dziennie. Nie każdy jest jednak zdolny do tego, by go zjeść je w tej postaci. Możemy go więc dodawać do potraw, chociażby do różnego rodzaju dressingów, do kanapek, sałatek, past czy masła. Przepis na krem pomidorowy z chili i czosnkiem, który błyskawicznie stawia na nogi już Wam pokazywałam.

9. Dobre tłuszcze

Kwasy tłuszczowe pochodzenia roślinnego, a także omega-3, dostarczają organizmowi budulca do produkcji hormonów przeciwzapalnych, które usprawniają pracę układu odpornościowego. Do najzdrowszych tłuszczów roślinnych należą olej rzepakowy i oliwa z oliwek. Natomiast najlepszym źródłem omega-3 są ryby morskie, orzechy włoskie i siemię lniane.

10. Miód

Miód rozgrzewa, wzmacnia serce i regeneruje organizm.

Jesienią i zimą warto wypić na czczo szklankę ciepłej wody z łyżką miodu i sokiem wyciśniętym z połowy cytryny. Pamiętamy, że używamy tutaj ciepłej, nie gorącej wody (gorąca woda pozbawi miód cennych składników).

podnoszenie odporności

11. Jedz dużo produktów kiszonych

Czyli świetna informacja dla wszystkich „słoików” :) Rzeczy kiszone mają w sobie bogactwo składników, przede wszystkim witaminy C. Możemy spożywać je jako dodatek do dań obiadowych lub pić sam sok. Za tym drugim ja jednak nie przepadam ;)

12. Uprawiaj kiełki i zioła

Kiełki, jako młode roślinki, są skarbnicą witamin i mikroelementów. Kiełkujące rośliny wytwarzają też chlorofil oraz enzymy wzmacniające i regenerujące poprawiające naszą odporność. Można jeść je same, dodawać do surówek, sałatek, posypywać nimi zupę, ziemniaki, sosy. Można wszystko byle na surowo – pod wpływem wysokiej temperatury tracą wartość odżywczą.

Ich domowa uprawa jest banalnie prosta:

  • wystarczy wyłożyć talerz wilgotną gazą i „posiać” na niej nasiona. Trzeba pilnować, by gaza była cały czas wilgotna. Po kilku dniach kiełki są już gotowe.

Niektóre zioła działają na układ odpornościowy niczym strażnik doskonały. Można z nich nawet przyrządzać napary. O tym jak i jakie zioła warto uprawiać już pisałam.

13. Odstaw używki

Nie tylko na jesień i zimę. Alkohol, papierosy, kawa niszczą witaminy (głównie witaminę C) i mikroelementy, które wzmacniają nasze siły obronne.

Trudno uwierzyć, ale po wypiciu alkoholu odporność zostaje obniżona na 24 godziny. Podobne działanie mają papierosy. Po wypaleniu jednego papierosa dochodzi do porażenia czynności rzęsek nabłonka wyścielającego górne drogi oddechowe na około 20 minut. Sprzyja to przenikaniu patogenów do ustroju.

Wzmacnianie odporności powinno więc również polegać na pożegnaniu się z używkami. Chociaż rzucenie palenia jest trudne, na pewno warto choćby ograniczyć liczbę wypalanych papierosów.

14. „M” jak Miłość ;)

Została na końcu, a tak naprawdę jest najważniejsza :) Pamiętajcie o tym, aby często, naprawdę bardzo często się przytulać i wyznawać sobie miłość! Miłość może być uzdrawiająca nie tylko dla tego, kto czuje się kochany, ale także dla tego, kto kocha! W tym tkwi jej siła i największa tajemnica.

Wydzielane w organizmie zakochanego człowieka hormony szczęścia – endorfiny – mają wpływ na poprawę samopoczucia, a także zwiększają odporność na stres, czyli jeden z głównych czynników osłabiających odporność. Osoby doświadczające miłości mają więc lepszą odporność, zdrowsze serce i żyją dłużej.

Dotyk kochającej osoby może działać leczniczo. Przeprowadzono na ten temat setki badań i zawsze okazywało się, że dotknięcie kogoś może mieć terapeutyczną moc.

Co ciekawe: ludzie, którzy trzymają w domu zwierzęta, są zdrowsi i pogodniejsi. Być może dzieje się tak dlatego, że w kontakcie ze zwierzęciem mamy do czynienia z bezwarunkową, wolną od krytycyzmu miłością.

Tak że ten, nawet jeśli nie mamy stałego partnera czy partnerki, to jeszcze nie wszystko stracone :)

I pamiętajcie – wysoka odporność organizmu, to tak naprawdę praca nad sobą, a nie wzięcie kilku wzmacniających tabletek :)

wznmacnianie odporności


Jeżeli spodobał Ci się wpis, to znajdź mnie proszę tutaj:

I dołącz do naszej Tajnej Grupy na Facebooku


Albo zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać dodatkowe materiały i treści.


 

(Visited 3 478 times, 1 visits today)
(Visited 3 478 times, 1 visits today)
  • Cenne rady, zgadzam się z wszystkimi. Ja osobiście bardzo polecam spacery w zimie. Od kiedy dojeżdżam do pracy pociągiem i mam codziennie ponad godzinę przymusowego spaceru mam o wiele wyższą odporność niż w czasach, kiedy dojeżdżałam samochodem. Warto hartować się na świeżym powietrzu :)

  • Stosuję się do większości tych rad i faktycznie w tym roku choróbska mniej mnie łapią :) Pomogło mi też odstawienie (no dobra, mocne ograniczenie) krowiego nabiału :)

  • Podoba mi się puenta! :) Jednego tylko nie stosuję: imbiru (naprawdę okazjonalnie). Bardzo dobry tekst. Pozdrawiam!

    • Ja imbir uwielbiam, zarowno jako dodatek do napojów jak i potraw. Nie mówiąc już o moich ukochanych ciastkach imbirowych ;)

  • Świetnie, sama prawda! :)

  • Dokładnie tak jest jak napisałaś :)

  • Miód, czosnek, imbir, aktywność fizyczna oraz odpowiednia ilość snu, to także moje metody zapobiegawcze. U mnie w domu dodatkowo stosowano zawsze syrop z cebuli. Zwłaszcza, gdy kogoś już chwytało przeziębienie. Potwierdzam także fantastyczne działanie miłości :)

  • Bardzo wyczerpujący artykuł, naprawdę nie wiadomo co dodać, może więcej uśmiechu na co dzień ? :) To są takie podstawy-podstaw, niby każdy z nas zna, a jednak ile osób tak naprawdę dba o siebie, bliskich i szanuje swój czas,sen, organizm i odżywia się świadomie ?:)

  • Świetny post – parę rzeczy muszę sobie wziąć do serca :) Czosnek i imbir to uwielbiam i często stosuje.= bez tego moje dania nie mogą się obyć :)

  • Odkąd zaczęłam mieć problemy z rogówkami, zawsze podczas spadku odporności bardzo dbam o siebie – w sumie przez cały rok, ale jesienią i zimą już konkretnie. Niestety, nie potrafię przekonać się do imbiru, ale sok malinowy działa podobnie rozgrzewająco. A odkąd mam psy i codzienne spacery zdecydowanie widzę poprawę nie tylko w kondycji :)

  • Pingback: Joga - jak zacząć? Czyli joga dla początkujących. - simplife.pl()

  • Edyta

    Ja ostatnio zakochałam się w herbacie z imbirem. Piję kilka dziennie. Jest pyszna i bardzo rozgrzewająca :-)

    • Zwykłej czy jakiejś smakowej?

      • Edyta

        Earl grey. Uwielbiam tą herbatę, a dodatkowo plasterek imbiru nadaje jej charakteru :-)

  • michalinkaGa

    U mnie naturalnym sposobem na wzmocnienie odporności jest regularne łykanie witaminy C :) Kupuję od jakiegoś czasu gold vit c 1000 forte i jestem bardzo zadowolona z rezultatów. Dodatkowo w mojej aptece jest w bardzo dobrej cenie.

  • Po przeczytaniu Twojego artykułu poczułam się jak samo zdrowie, bo przykładnie stosuję się do większości rad które wymieniłaś ;P Ciekawy pomysł z jaglanką na śniadanie, może podpowiesz mi kilka swoich ulubionych śniadaniowych zestawów? Moim ulubionym posiłkiem zdecydowanie jest śniadanie i chętnie poznam nowe interesujące przepisy :) Teraz chodzą mi po głowie płatki namaczane przez noc, muszę tylko opracować sposób ich podgrzewania rano.

  • Agata Jest

    Fajnie napisane i dobre rady. Na moje dzieci stosowanie się do tych wskazówek rzeczywiście działa, jednak ja muszę korzystać z pomocy suplementów. Oczywiście nie zażywam sztucznych witamin tylko olej z wątroby rekina z cynkiem w Odpormax. I dołączenie go do diety daje świetne rezultaty, nawet małego przeziębienia nie złapałam. Wiadomo jak to jest, nie na wszystkich wszystko działa tak samo.

    • to taki trochę tran, czy zupełnie coś innego?

      • Agata Jest

        wg składu ma sproszkowane owoce aceroli, malin, czarny bez, czarną porzeczkę, ekstrakt z lipy, rumianku, miód i rutyna. więc taka mocno odpornościowa mieszanka.

  • michalinkaGa

    Po pierwsze, jestem po wrażeniem tekstu. Naprawdę musisz mieć dużo energii, żeby nasmarować taki długi tekst (za który gorąco dziękuję) :) A po drugie, Twoje potrawy wyglądają tak smakowicie, że od razu mam ochotę iść do kuchni i zabrać się za nich przyrządzanie. Staram się spełniać wszystkie punkty, o których piszesz, ale czasami nie jest łatwo. Nie chcę się tłumaczyć brakiem czasu, ale to chyba na serio jest główna przyczyna, że czasem jednak dietę uzupełniam po prostu suplementami. Od razu napiszę, że wybieram te z krótkim i dobrym składem. Teraz piję jedynie Gold Vit C 1000, który ma 1000 mg witaminy C w jednej tabletce, a to całkiem dużo, w porównaniu do owoców ;) Witamina C zawsze dobra, bo nie tylko buduje odporność, ale tej zabija wolne rodniki i dodaje energii ;)

  • Pingback: Pieczona owsianka - pomysł na ciepłe, lekkie śniadanie. - simplife.pl()

  • Swietne rady! Ja bym dodała jeszcze nie przegrzewanie, w mieszkaniu ra czej nie więcej niz 20stopni. I nawilżanie powietrza

Close