Zmęczenie, brak energii, apatia, smutek nerwowość, niewyspanie, słomiany zapał… Czy brzmi to choć trochę znajomo?

Jeżeli tak, ten wpis jest dla Ciebie.

Brak energii i jego przyczyny

Brak energii może nas dopaść w każdej chwili. Przyczyn jest bardzo wiele, niekoniecznie są one związane z niedoborem snu, choć i tak bywa. Zapewne każdy z nas doświadczył w życiu zmęczenia, wynikającego z nadmiaru pracy, zbyt długiej nauki, stresu czy po prostu niewyspania. Może być ono jednak spowodowane zupełnie innymi czynnikami np. nieodpowiednią dietą czy zbyt małą ilością wypijanej wody.

Ważna jest również świadomość, że zmęczenie można wyraźnie podzielić na dwie grupy. To fizyczne, dotyczące mięśni, będące wynikiem długiej pracy. Jest łatwe do zniwelowania, często wystarczy po prostu sen i odpoczynek. Drugą, trudniejszą grupę, stanowi zmęczenie psychiczne spowodowane pracą umysłową ale też stresem lub zamartwianiem się.

Krytyczne momenty dopadają każdego z nas, nie ma się czego wstydzić. Czasem potrafimy przez długie tygodnie działać na najwyższych obrotach, potem jednak przychodzi okres, kiedy wyjście z domu czy nawet zwleczenie się z łóżka staje się wyzwaniem. Lubimy zrzucać to na brak słońca, przesilenie, niskie temperatury czy opady. Prawda jest jednak taka, że często nie wiadomo kiedy i dlaczego dopada nas kryzys. Dlatego warto mieć swoje sprawdzone sposoby na to, jak sobie z nim radzić.

1. M jak motywacja

Każdy ma określoną porcję energii i tylko od nas samych zależy, na co ją spożytkujemy. Możemy zmarnować ją na narzekanie i zazdroszczenie innym albo wykorzystać ją sensownie. Siedząc na kanapie z paczką chipsów i marnując czas na seriale, tylko bardziej się dołujesz. Nie pomoże również wpatrywanie się w ekran komputera i podglądanie życia innych na portalach społecznościowych.

Poszukując sposobów na brak energii i zmotywowanie się, zawsze zaczynam od wzięcia kartki i długopisu. Z jednej strony wypisuję wszystkie rzeczy, za które jestem wdzięczna i które powinny stać się moim powodem do radości. Z drugiej przygotowuję staranny plan na kolejny dzień. Działanie zadaniowe sprawia, że nawet w okresie dużego przygnębienia zaczynamy czuć się potrzebni i spełnieni.

2. Zadbaj o swoje poranki

Zwykło się mówić, że cały dzień zależy od poranka. Coś w tym jest – jeżeli wstaniemy lewą nogą, do tego najczęściej za późno, bo damy się omotać czarnej magii kolejnej drzemki, pozostałe punkty dnia idą nam nieco opornie. O dobrym humorze również można zapomnieć. Brak energii i gorsze dni mają to do siebie że… po prostu są. Nie da się ich wykreślić z kalendarza, dlatego jedyne, co możemy zrobić, to je zaakceptować. I próbować nieco je podkolorować.

Zacznij poranek od przewietrzenia pomieszczenia, w którym śpisz i kilku ćwiczeń rozciągających. Dzięki temu zasygnalizujesz swojemu rozespanemu jeszcze ciału i umysłowi, że pora dojść do stanu używalności i wziąć życie za rogi. Pamiętaj również o szklance wody lub ziołowej herbaty, organizm po całej nocy jest bardzo odwodniony. Jeżeli masz nieco więcej czasu, warto wykorzystać go choćby na krótką sesję jogi lub inny trening. Możesz nastawić budzik dziesięć minut wcześniej niż zwykle albo przynajmniej darować sobie przycisk „drzemka”. Tych kilka minut wcale nie sprawi, że lepiej się wyśpisz, jedyny skutek będzie taki, że wybiegniesz z domu w pośpiechu. Dodatkowy czas wykorzystaj na spokojne wypicie herbaty, uprzątnięcie przestrzeni wokół siebie lub na chwilę medytacji.

Więcej na ten temat przeczytasz w Co robić rano? Czyli poranna rutyna na udany dzień.

3. Zastrzyk energii w ciągu dnia

Często zdarza się, że potrzebujemy dodatkowej porcji energii w środku dnia. Jest na to kilka sposobów, jednak musimy pamiętać, że mają one jedynie doraźny charakter. Wypij filiżankę kawy, ale pamiętaj, by nie przesadzać z jej ilością. Nie dość że uzależnia, to jeszcze odwadnia organizm. Dlatego na każdą porcję tego czarnego napoju powinna przypadać dodatkowa szklanka wody wypita w ciągu dnia. Kawę warto więc zastępować zieloną herbatą lub yerba mate. Ta ostatnia ma bardzo specyficzny smak, przez co na początek lepiej sięgać po łagodne, delikatnie aromatyzowane odmiany.

Zamiast kawy możesz iść na krótki spacer, nie tylko dotlenisz w ten sposób mózg, lecz także pozwolisz sobie na krótkie oderwanie od tematu, nad którym aktualnie pracujesz. Dzięki temu twój wypoczęty umysł będzie pracował szybciej i bardziej kreatywnie. Dobrym rozwiązaniem jest również krótka drzemka w ciągu dnia. Ważne jednak, by nie przekraczać piętnastu-dwudziestu minut. Gdy drzemka trwa za długo, przynosi efekt odwrotny od zamierzonego – czujemy się jeszcze bardziej ospali. Poza tym mogą się pojawić problemy z zaśnięciem w nocy.

Doskonałym antidotum na brak energii może być również trening. Nie trzeba od razu biec na siłownię, wystarczy kilka prostych ćwiczeń rozciągających albo krótka sesja jogi.

4. Joga pomaga odnaleźć dodatkowe pokłady energii

Coraz więcej osób na całym świecie przekonuje się do regularnej praktyki jogi. Nie ma w tym nic dziwnego. Ta pochodząca z Dalekiego Wschodu technika pozwala odnaleźć w sobie dodatkowe pokłady energii, o istnieniu których nie mieliśmy nawet pojęcia. Poszczególne pozycje zwiększają elastyczność kręgosłupa oraz regulują działanie organów wewnętrznych i gruczołów, wzmacniają również system immunologiczny. Dodatkowo stają się idealną pomocą w regulowaniu pracy systemu nerwowego. Równoważą emocje i odsuwają ryzyko nerwic i depresji.

Nawet kilka asan wykonywanych z odpowiednią regularnością pomaga w łagodzeniu bólu pleców, problemach z trawieniem, korekcji złej postawy czy redukcji stresu. Co ważne – takie ćwiczenie jest odpowiednie dla osób w każdym wieku i w dowolnej kondycji fizycznej. Nawet jeśli praktyka jogi nie do końca do ciebie przemawia, zawsze możesz zdecydować się na ćwiczenia oddechowe. Rozważ to, zwłaszcza jeśli często narzekasz na brak energii, zmęczenie, masz trudności ze skupieniem się i odnosisz wrażenie, że popadasz w marazm. Świadome oddychanie działa jak przewietrzanie organizmu. Chodzi przede wszystkim o to, by wpuścić świeże powietrze do krwi i mózgu. Jedną z największych zalet ćwiczeń oddechowych jest to, że możesz zrobić je dosłownie wszędzie – jadąc tramwajem, siedząc za biurkiem czy spacerując.

5. Nie zapominaj o sobie

W pogoni za obowiązkami dnia codziennego, zdarza nam się zapomnieć o najważniejszej osobie, czyli o sobie samym. Pamiętaj, że każdego dnia warto jest zrobić dla siebie coś miłego. Wybrać się na spacer do lasu, kupić bukiet kwiatów, upiec ciasto czy napić się dobrej kawy. Poza tym porządek w głowie zaczyna się od uporządkowania otoczenia. Ciężko jest zebrać myśli i zmobilizować się do pracy, gdy góra naczyń rośnie do sufitu, a śmieci zaczynają dosłownie wychodzić z kosza.

 


Jeżeli spodobał Ci się wpis, to znajdź mnie proszę tutaj:

I dołącz do naszej Tajnej Grupy na Facebooku


Albo zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać dodatkowe materiały i treści.


 

Close