Jesteśmy już za połową stycznia, a ciągle widzę, że wiele osób trafia tutaj poszukując w google czegoś o… postanowieniach noworocznych. Wygląda więc na to, że jeszcze nie wszystko w tym temacie zostało zrobione. Ale nic straconego – najlepszy czas  na zmiany jest ZAWSZE. I wcale nie trzeba, a wręcz nie należy, czekać do nowego roku, miesiąca, ani nawet poniedziałku.

Dzisiaj postaramy się odpowiedzieć sobie na pytanie: „Czego tak naprawdę chcesz od życia?„. I zastanowimy się nad tym, jak to skutecznie osiągnąć.

Często jest tak, że mówimy sobie „oby ten kolejny rok był lepszy!”, nie definiując jednocześnie co magiczne słowo lepszy miałoby oznaczać. Zwykle najzwyczajniej w świecie sami nie wiemy czego chcemy, byleby było lepiej. A zasada jest taka – jeżeli nie wiemy czego chcemy, to tego nie dostaniemy. Proste.

5 pytań które warto sobie zadać, aby wiedzieć czego się chce.

1. Jakie są najważniejsze wydarzenia z poprzedniego okresu? Najlepiej roku.

  • Przeanalizuj w myślach cały przedni rok. Możesz wspomagać się kartką czy inną formą pisemną. Warto również przejrzeć zdjęcia, o dziwo tutaj Instagram może stać się naprawdę potrzebny :)
  • Spróbuj wychwycić momenty, sytuacje, spotkania, zajęcia podczas których czułeś/aś się najlepiej. Co przyniosło Ci najwięcej radości? Co z uśmiechem na ustach wspominasz do dzisiaj?

To da Ci ogólny zarys tego, co udało Ci się osiągnąć w tym roku i co fajnego miałeś/aś okazję zrobić i przeżyć.

2. Czego się w tym czasie nauczyłeś/aś?

  • Wypunktuj sobie wszystkie nowe umiejętności zdobyte w poprzednim roku. Dołącz do nich idące za nim doświadczenie.
  • I pamiętaj, nauczyć można się wielu rzeczy: języka, matematyki, robienia pizzy czy stania na głowie. Nie zapominaj jednak również o tych życiowych lekcjach. Jeśli zdradził Cię chłopak, to już wiesz żeby nie wiązać się z dupkami. Zwolnili Cię z pracy? Tu również warto zastanowić się na tym dlaczego.
  • Pamiętaj: człowiekiem sukcesu nie jest ten, który nigdy się nie myli! To raczej osoba która ciągle poszukuje, myli się, ALE wyciąga z tego wnioski i uczy się na błędach.
  • Wyciągnij odpowiednie wnioski i miej je na zawsze w głowie.

Branie pod uwagę życiowych lekcji pomoże Ci nie tylko uniknąć popełniania błędów w przyszłości, ale także wskaże Ci Twój właściwy kierunek.

3. Jak zmieniło się Twoje życie?

  • Jak bardzo miejsce w którym obecnie się znajdujesz, różni się od punktu w którym byłeś/aś rok temu?
  • Co zmieniło się w tym czasie w Twoim życiu? To wcale nie muszą być diametralne przewroty, zwróć uwagę nawet na te malutkie zmiany: udało Ci się schudnąć 3 kg, zmieniłaś fryzurę, dojeżdżasz do pracy rowerem zamiast samochodem. To wszystko też są zmiany. Nawet te małe są lepsze niż brak jakiejkolwiek modyfikacji. Poza tym kilka małych, tworzy jedną dużą ;)

Staraj się by Twoje życie cały czas zmieniało się na lepsze – jednocześnie z Twoim osobistym rozwojem. Jeśli nie zmieniło się nic, albo bardzo niewiele – może powinieneś/aś nauczyć się podejmować większe ryzyko? Może to właśnie mogłoby zmobilizować Cię do nauki czegoś nowego? Przebywanie w stagnacji wcale nie jest dobre. Nie pozwól by lenistwo i wygoda spowodowały, że nie ruszysz się ze swojej obecnej pozycji nawet na krok. Rozwój wymaga ciągłego ruchu. I zmian.

4. Co chcesz wprowadzić do swojego życia?

  • Co chcesz przeżyć i poczuć?
  • Wypunktuj sobie nawyki, które chcesz wprowadzić do życia. Przyda Ci się do tego wpis, o tym jak stworzyć skuteczne postanowienia noworoczne nie rzucając się jednocześnie na zbyt głęboką wodę.
  • Zapisz wszystko to, czego chcesz się nauczyć i osiągnąć.
  • Skup się na mniejszej ilości, tak by naprawdę to osiągnąć. Tu liczy się nie ilość, a jakość.
  • Co pewien czas przeglądaj swoją listę. Sprawdzaj czy podążasz we właściwym kierunku. Jeśli nie – staraj się wrócić na właściwy tor.
  • I przede wszystkim wierz w to, że się uda!

Bądź ze sobą szczery/a i stawiaj sobie cele, które TY chcesz osiągnąć. Nie patrz na wymagania i roszczenia innych ludzi: rodziców, społeczeństwa, nauczycieli i trenerów. To Twoje życie, rób z nim co chcesz i tak jak chcesz. 

Masz prawo marzyć o wielkich rzeczach, pamiętaj!

5. Co będzie przyświecało Ci teraz w życiu?

  • Znajdź słowo, cytat (tutaj może pomóc jeden z kalendarzy z cytatami: kalendarz, planer) lub osobę która naprawdę Cie inspiruje. Coś co będzie Cię prowadzić przez cały kolejny rok.
  • Całość możesz zorganizować również w postaci obrazkowej tablicy (vision board) na której umieścisz wszystkie cele, które chcesz osiągnąć, a także rzeczy, które Cię do tego inspirują.

To co wybierzesz stanie się tak naprawdę Twoim życiowym mottem. Tym co pozwoli Ci się podnieść nawet wtedy, gdy zdarzy Ci się upaść. Tym co będzie przyświecać Ci podczas podejmowania ważnych decyzji. 


Odpowiedzenie sobie na powyższe pytania, pozwoli Ci stworzyć w głowie jasny cel, do którego chcesz dążyć. Zamiast dreptać w miejscu – zaczniesz iść do przodu. Może nawet pomału, zawsze jednak będziesz bliżej swojego celu. 

I pamiętaj – każdy dzień, każda minuta i sekunda jest dobra na zmiany. Nie czekaj do poniedziałku. Najlepszy czas na działanie jest właśnie teraz.



Jeżeli spodobał Ci się wpis, to znajdź mnie proszę tutaj:

Image Widget    Image Widget    Image Widget

I dołącz do naszej Tajnej Grupy na Facebooku


Albo zapisz się do darmowego newslettera, aby otrzymywać dodatkowe materiały i treści.


 

  • Często chcemy zmieniać, robić coś nowego, ale czujemy, że brakuje czasu i to paraliżuje nasze działania. Sama właśnie przyglądam się wpisom w terminarzu, bo wiem, że jeśli nie usunę stamtąd kilku mniej istotnych czynności, do których wykonywania jestem przyzwyczajona (dosłownie: wpadnięcie w koleiny!), to te na których dzisiaj mi zależy nie ruszą z miejsca.

    • To prawda, czasami wymagamy od siebie więcej, niż to możliwe. Tak jak piszesz, warto przeanalizować terminarz i usunąć to, co robimy nie do końca potrzebnie.

  • Czesc Natalia, bardzo fajny post! Masz racje, czesto ludzie nie wiedza czego chca, albo nie wiedza jak zaczac, czy nawet boja sie sprobowac czegos nowego, bo lepiej nie ryzykowac, a noz nam nie wyjdzie. Lepiej trzymac sie tego co mamy. Do tego czesto dochodzi presja otoczenia. Ja bylam w podobnej sytuacji. Teraz wiem, ze zycie jest za krotkie i czasem trzeba zaryzykowac jesli chcemy cos zmienic. Nawet jesli nam nie wyjdzie, to co z tego. Zdobylismy nowe zyciowe doswiadczenie, nauczylismy sie czegos nowego, poznalismy nowych ludzi. Nie bojmy sie realizowac swoich pasji, marzen, czy celow!

  • Często oczekujemy od Nowego Roku fajerwerków, ale nie rozumiemy, że prawdziwa zmiana musi wydarzyć się w nas. Gonimy za innymi, bo „wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma”, a nie zastanawiamy się, na czym nam tak naprawdę zależy i co da nam szczęście. Dziękuję za inspirujący i zmuszający do refleksji wpis! :)
    P.S. Bardzo spodobał mi się Maraton Minimalisty, szkoda że trafiłam na niego dopiero teraz. Już wiem, co będę czytać w weekend :)

    • „oczekujemy od Nowego Roku fajerwerków, ale nie rozumiemy, że prawdziwa zmiana musi wydarzyć się w nas” – tak! <3
      PS Bardzo się cieszę, że się podoba :)

  • Spodziewałam się postu typu: chodź uśmiechnięta, nie zamartwiaj się itd. Przyjemnie mnie zaskoczyłaś. Tak, sama powinnam zastanowić się co było najprzyjemniejsze w ubiegłym roku. I choć wiem co chce osiągnąć w tym roku, wiem jak do tego dotrzeć i już realizuje swoje postanowienie , to myślę że twój post uzmysłowił mi, że zależy mi na realizacji mojego największego marzenia :) Takiego, którego nie wypowiada się na głos.

  • Jak zwykle kompleksowo i na temat ;) Kluczem do zmian jest to, żeby nam się chciało. Wielu osobom chce się tylko z pozoru i na pokaz, a tak naprawdę nie robią nic. Życzę nam wszystkim, żeby w tym roku nam się chciało ;)

Close